Tim Merlier (Soudal Quick-Step) ma bardzo ambitne plany na sezon 2026, ponieważ Belg skupi się nie tylko na sprinterskich pojedynkach, ale też na Paryż – Roubaix. Dodatkowo wybitny sprinter podzielił się z kibicami informacją związaną z tym, kiedy zamierza zakończyć swoją karierę.
Z czym kojarzy się nam Tim Merlier? Oczywiście z niesamowitym przyspieszeniem na sprinterskich końcówkach oraz zwycięstwami na płaskich etapach (Belg ma w swoim dorobku m.in. trzy wygrane etapy na Tour de France i cztery etapowe triumfy na Giro d’Italia). W sezonie 2026 zawodnik Soudal Quick-Step nadal będzie się skupiać na etapach przeznaczonych dla sprinterów, ale ważnym celem będzie dla niego również występ w Paryż – Roubaix, o czym opowiedział w rozmowie ze Sporzą.
Już parę razy tam startowałem i mam nawet niezłą bliznę [po kraksie, do której doszło w 2022 roku – przyp. red.]. Nie mogłem osiągnąć dobrego wyniku, ale moim zdaniem nadszedł czas, aby to osiągnąć. Mówię o jeździe po nagrodę, a nie o wygranej [Merlier zdaje sobie sprawę z tego, jak dużo brakuje mu do Mathieu van der Poela lub Tadeja Pogačara – przyp. red.]. Teraz wiem, jak podejść do tego wyścigu
– mówi belgijski sprinter.
Podczas wskazanej wyżej rozmowy nie zabrakło również tematu związanego z nieco dalszą przyszłością Belga. Merlier zdradził, że chciałby pozostać zawodowym kolarzem do końca 2030 roku, kiedy to będzie miał 38 lat. Przypomnijmy, że jego obecny kontrakt z Soudal Quick-Step wygasa w 2028 roku.
Chciałbym być zawodowcem do 2030 roku. Wtedy skończę 38 lat, co jest dobrym wiekiem, aby przestać. 2030 jest też ładną liczbą. Nie czuję się wypalony. Wciąż odkrywam wyścigi, w których startuję po raz pierwszy. Nie sądzę, aby mój sprint dawał jakiekolwiek oznaki zmęczenia
– zakończył Merlier.
Na ten moment nie wiadomo, na które wyścigi poza Paryż – Roubaix 2026 wybiera się jedna z największych gwiazd Soudal Quick – Step. Harmonogram startów Tima Merliera zostanie opublikowany w najbliższych tygodniach.









