fot. Team Picnic PostNL

Od nowego sezonu Oscar Onley zmienia drużynę. W 2026 roku Brytyjczyk będzie reprezentował barwy INEOS Grenadiers i jak twierdzi sam zainteresowany, stać go na jeszcze lepsze wyniki. Przypomnijmy, że Onley to 4. zawodnik Tour de France z 2025 roku. 

Niedawno informowaliśmy Was o tym, że Oscar Onley przenosi się z Team Picnic PostNL do INEOS Grenadiers. W związku z tym brytyjski zawodnik stał się ostatnio jedną z bardziej popularnych postaci w kolarskim środowisku. Wszystko zaczęło się jednak od czwartego miejsca w Tour de France 2025. Jakie wspomnienia z tego wyścigu towarzyszą Brytyjczykowi? Oscar podzielił się swoimi odczuciami dla RIDE Magazine.

Poszedłem o krok dalej [niż sam się spodziewał – przyp. red.], ale wynik pokazuje, jaki poziom mogę osiągnąć. Byłem czwartym kolarzem klasyfikacji generalnej Touru. Mogę to szczerze powiedzieć. Daje mi to ogromną motywację na przyszłość

– mówi Onley.

Czy taki wynik jest szczytem marzeń dla 23-latka? Okazuje się, że nie, ponieważ były już kolarz Team Picnic PostNL ma bardzo ambitne plany i wie, że stać go na jeszcze lepsze rezultaty, do czego będę dążyć w najbliższej przyszłości. Brytyjczyk wymienił przy tym swoje słabe punkty.

Zdecydowanie mogę zrobić jeszcze więcej. Wiedziałem już wcześniej, że jazda na czas to mój słaby punkt. Ważę 60 kilogramów i nie jestem najsilniejszym kolarzem, ale Vingegaard waży mniej więcej tyle samo i jest dobrym czasowcem. Wciąż mogę się poprawić w tej kwestii, a to bardzo mnie motywuje

– deklaruje 23-latek.

Kończąc swoją wypowiedź, Oscar odniósł się jeszcze do tego, czy wynik z tegorocznego Tour de France dużo zmienił w jego życiu. Brytyjczyk przyznał jednak, że nie były to zbyt duże zmiany.

Szczerze mówiąc, nie. Wiele osób uważa, że moje życie naprawdę się zmieniło, ale ja tak do tego nie podchodzę. Wciąż jeżdżę na rowerze i nadal to lubię. Skupia się na mnie większą uwagę i więcej osób zna moje imię. To zabawne, ale też trochę dziwne. Nie jestem do tego przyzwyczajony, ale czy dużo to zmieniło? Nie, raczej nie

– zakończył nowy zawodnik INEOS Grenadiers.

Jakie wyniki Oscar osiągnie w sezonie 2026 i czy uda mu się nawiązać do rezultatów osiąganych w 2025 roku? Przekonamy się niebawem, ale najpierw musimy poczekać na przedstawienie oficjalnego programu startowego Brytyjczyka.

Poprzedni artykułNaszosowa zapowiedź sezonu 2026: ATT Investments
Następny artykułGiro d’Italia 2026: Grande Partenza w Bułgarii pod znakiem zapytania
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze