Fot.: Rafał Noculak - Facebook

Kolejnym zawodnikiem zespołu Wieluń-Baumatech Cycling Team na sezon 2026 jest Rafał Noculak, który do tej pory ścigał się w drużynie UKS Sport Bralin. Utalentowany zawodnik młodego pokolenia to specjalista od MTB. 

Niedawno informowaliśmy Was, że ekipa Wieluń-Baumatech Cycling Team przedłużyła kontrakt z Adamem Kusiem, a teraz za pomocą mediów społecznościowych dowiedzieliśmy się, że nowym nabytkiem wspomnianego wyżej zespołu został 18-letni Rafał Noculak.

Rafał specjalizuje się w MTB i ma na swoim koncie wiele sukcesów. Jeśli chodzi o rywalizację w sezonie 2025 to warto wspomnieć przede wszystkim o tym, że młody kolarz sięgnął po tytuł mistrza Polski juniorów w maratonie MTB, a do tego został brązowym medalistą mistrzostw Polski juniorów MTB XCO. Jednocześnie nie można zapomnieć o następujących rezultatach na juniorskiej płaszczyźnie: 2. lokata w XCO Lošinj, 3. miejsce w KTM Kamptal Trophy, zwycięstwo w Pucharze Polski MTB XCO w Ogrodniczkach, 3. pozycja w XCO Porostav Turieckap czy też 3. lokata w CykloOpawy MTB XCO Głuchołazy.

Rafał skomentował ten ruch za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych.

Coś się kończy, coś się zaczyna. Ten rok był bez wątpienia najlepszym w mojej dotychczasowej karierze sportowej — pełen wyzwań, emocji, ciężkiej pracy i momentów, które na długo zostaną w mojej pamięci. Były sukcesy, były też trudniejsze chwile, ale każda z nich czegoś mnie nauczyła i pchnęła do przodu. Ale to dopiero początek. Czasami, żeby zrobić kolejny krok, trzeba zamknąć pewien etap. Dlatego dziś przychodzi moment zmian. Z całego serca chciałbym podziękować mojemu klubowi oraz wszystkim osobom, które były obok mnie przez cały ten czas — za wsparcie, motywację, dobre słowo i wiarę nawet wtedy, gdy samemu mi jej trochę brakowało. Ogromne podziękowania dla UKS Sport Bralin oraz Darka Drelaka za wsparcie od najmłodszych lat, nieustanną pomoc, poświęcony czas i ciągły rozwój, który pozwolił mi dojść do miejsca, w którym jestem dziś. Bez Was ta droga na pewno wyglądałaby inaczej. Przede mną nowe wyzwania, nowe doświadczenia i nowe cele

– napisał młody kolarz.

Poprzedni artykułNaszosowa zapowiedź sezonu 2026: Red Bull-BORA-hansgrohe
Następny artykułInna strona kolarstwa #3: Natalia Krześlak
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze