Fot. Giro d`Italia

W wieku 35 lat swoją zawodową karierę zakończył Esteban Chaves (EF Education-EasyPost). Doświadczony Kolumbijczyk spędził przeszło dekadę w peletonie World Touru, a na swoim koncie ma chociażby wygrany monument. Informację o odwieszeniu roweru na kołek przekazała drużyna zawodnika za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Chaves swoją karierę rozpoczął w 2009 roku w barwach Colombia Es Pasion-Coldeportes, skąd w 2012 roku trafił do wówczas pro-tourowego Team Colombia. Właściwie od samego początku było wiadomo, że zawodnik pochodzący z Bogoty jest ogromnym talentem. W 2011 roku wygrał Tour de l’Avenir, a już rok później znalazł się na najniższym stopniu podium Vuelta a Burgos, gdzie wygrał również etap.

Od 2014 roku reprezentował Orica GreenEDGE i to właśnie w tej drużynie święcił największe sukcesy. Z pewnością zalicza się do nich drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Giro d’Italia (2016), a w trakcie swojej kariery na trasach włoskiego wielkiego touru zdołał wygrać trzy etapy. Oprócz tego, Esteban Chaves stawał w tym samym sezonie na najniższym stopniu podium Vuelta a Espana, by zwieńczyć sezon triumfem w Il Lombardii – jest to do dzisiaj jedyny wygrany przez Kolumbijczyka monument w historii kolarstwa.

Następne lata kariery Chavesa pokrzyżowały kontuzje, a transfer do EF Education-EasyPost, gdzie ścigał się od 2022 roku ostatecznie zapisał go do drugiego rzędu w peletonie. Niemniej jednak, w trakcie swojej przygody z kolarstwem filigranowy góral zdołał wygrać łącznie 17 wyścigów i z pewnością wielu zawodników może pozazdrościć jego palmares. Pomimo, że Esteban Chaves miał bardzo krótki okres szczytu swojej kariery, tak jednak w jego trakcie był zdecydowanie jednym z najlepszych górali w światowym peletonie.

Oprócz oficjalnego ogłoszenia o zakończeniu kariery, EF Education-EasyPost przygotowało krótki, 10-minutowy dokument, w którym świeżo upieczony „kolarski emeryt” opowiada o kulisach swojej przygody z kolarstwem.

Poprzedni artykułPZKol informuje o nowych stawkach za wydanie licencji kolarskich. Nie wszyscy będą zadowoleni…
Następny artykułMedia: Antonio Tiberi zadebiutuje w Tour de France
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
potenga
potenga

jeden wielki sezon…