Franciszek Matuszewski zmienia ekipę i w przyszłym roku będzie się ścigać w zespole Mazowsze Serce Polski. Sprawdźmy zatem, co do powiedzenia na ten temat ma 19-letni Polak i jakie cele stawia sobie na najbliższe miesiące oraz lata.
Niedawno informowaliśmy Was, że Franciszek Matuszewski przenosi się z TC Chrobry SCOTT Głogów do Mazowsze Serce Polski. W związku z tym postanowiłem poprosić młodego Polaka o komentarz do swojego transferu. Jak przyznał sam zainteresowany, jest to dla niego duża szansa na rozwój.
Jestem bardzo szczęśliwy z tego transferu. To krok naprzód, wydaje mi się, że duży krok naprzód dla mnie. Mazowsze Serce Polski to drużyna kontynentalna i kalendarz startów jest dużo ciekawszy. Jest wiele startów, w których liczę, że będę miał szansę dobrze się zaprezentować
– mówi Franciszek.
Zatem, jak na kolejny sezon zapatruje się 19-letni Polak i jakie są jego plany na przyszły rok?
Na kolejny sezon zapatruję się bardzo optymistycznie, patrząc na to, jak krótko trenuję kolarstwo. Tak naprawdę to będzie dopiero mój czwarty sezon, a drugi jako orlik. Głównym celem będzie start w mistrzostwach świata w Montrealu. Mam nadzieję, że moja dyspozycja będzie na tyle wysoka, że ten start będzie możliwy i będę mógł być częścią kadry. Jeśli chodzi o Mazowsze Serce Polski, to liczę, że będę miał szansę nauki od starszych i bardziej doświadczonych kolarzy, którzy znajdą się w składzie
– kontynuuje 19-latek.
Wiemy już, jak Franciszek Matuszewski podchodzi do swojego transferu i jakie są jego plany na sezon 2026. W tym wszystkim nie mogło jednak zabraknąć pytania o pobyt w ekipie TC Chrobry SCOTT Głogów.
Jeśli chodzi o pobyt w TC Chrobry SCOTT Głogów, to tak naprawdę, to był bardzo dobry rok. Atmosfera w drużynie była taka, jaka powinna być. Koledzy zawsze służyli pomocą oraz żartem. Nie było mowy o napiętej atmosferze w drużynie, także pozdrawiam wszystkich chłopaków i warto wspomnieć o tym, że każdy był częścią tych dobrych wyników zespołu, w tym również moich
– przyznał Matuszewski.
Na sam koniec poprosiłem jeszcze nowego zawodnika Mazowsze Serce Polski o nieco szerszą perspektywę, a więc o cele na najbliższe lata, a te w przypadku 19-latka są ambitne.
W najbliższych latach [mowa o dłuższej perspektywie czasowej, od 3 do 5 lat – przyp. red.] chciałbym podpisać kontrakt w co najmniej drugiej dywizji, najlepiej przed końcem młodzieżowca. To jest na pewno cel i marzenie, do którego będę dążyć
– kończy Polak.
Franciszkowi życzymy oczywiście dużo zdrowia, jak najlepszych wyników w przyszłym sezonie oraz spełnienia wszystkich kolarskich planów!
Rozmawiał Mateusz Gruszeczka










brawo! do boju !!!
Może przestanie wreszcie startować w zawodach dla amatorów jak TRR