Foto: Jan Brychta / Lidl - Trek

Czeski talent celuje w „Wielką Pętlę”. Liczy, że pojedzie TdF u boku Madsa Pedersena.

To był świetny sezon Mathiasa Vacka. Zawodnik Lidl – Trek został podwójnym mistrzem Czech i wygrał jeden z etapów Ethias-Tour de Wallonie. Jednak przede wszystkim był jednym z najważniejszych pomocników Madsa Pedersena, który wygrał cztery etapy Giro d’Italia.

– W przyszłym sezonie ponownie będę głównym pomocnikiem Madsa. Pojadę z nim większość klasyków i mam nadzieję, że Tour de France. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem moje marzenia się spełnią. Myślę, że jestem na to gotowy

– powiedział 23- letni kolarz w wywiadzie dla czeskiego „Livesport”.

Po znakomitym sezonie 2025 Vacek zwiększył wiarę w siebie:

– Myślę, że ten rok był decydujący. Naprawdę zrobiłem duży krok naprzód. Pokazałem, że potrafię dobrze spisywać się przez cały sezon, że potrafię utrzymać dobrą formę bez większych wahań. Udowodniłem też, że jestem bardzo lojalny wobec kolegów z drużyny i liderów. Kto wie, może to się opłaci w przyszłości.

W czasie klasyków Vacek zmierzy się z dwoma wielkimi kolarzami: Mathieu van der Poelem i mistrzem świata Tadejem Pogačarem.

– Szanse, aby pokonać Pogačar są niewielkie. Ma on za sobą wspaniały zespół. Słoweniec czerpie z jazdy wielką radość i przede wszystkim wygrywa. Jednak uważam, że właśnie w klasykach Mads, van der Poel czy Wout van Aert nie są na straconej pozycji

– konkluduje kolarz Lidl – Trek.

Poprzedni artykułGiro d’Italia 2026: Przedostatni etap zakończy się wspinaczką na Piancavallo?
Następny artykułNaszosowe podsumowanie sezonu 2025: Arkéa – B&B Hotels
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze