fot: Lidl-Trek

Bernhard Eisel, doświadczony były zawodnik, który przez niemal dwie dekady jeździł w najbardziej prestiżowych drużynach świata, podjął się nowego wyzwania w roli dyrektora sportowego w Lidl-Trek. Po czterech latach spędzonych w Red Bull – BORA – hansgrohe, gdzie znacząco wpłynął na pracę zespołu, teraz zamierza wykorzystać swoje doświadczenie, by wspierać rozwój amerykańskiej ekipy.

Eisel w swojej karierze niejednokrotnie był podporą dla swoich liderów, takich jak Mark Cavendish, z którym nawiązał szczególną więź. Jednak potrafił też samodzielnie święcić sukcesy, jak choćby wygrana w jedno z klasyków – Gand-Wevelgem w 2010 roku. Teraz przenosi te umiejętności do roli, w której będzie miał wpływ na strategię i rozwój drużyny.

Austriak opowiedział o swoim nowym pracodawacy, a także o zawodnikach, z którymi przyjdzie mu współpracować, w samych superlatywach.

Dołączenie do Lidl-Trek to dla mnie wielka szansa. Zespół ten nieustannie się rozwija, przyciągając młodych, ambitnych zawodników, a ich grupa sprinterów jest jedną z najlepszych na świecie. Podziwiam to, jak naturalnie i z charakterem jeżdżą tacy zawodnicy jak Milan czy Mads Pedersen. To właśnie te detale sprawiają, że chcę być częścią tego projektu

Eisel podkreśla też wartość relacji budowanych przez lata. W nowym zespole spotka bowiem wielu znajomych, z którymi współpracował już w przeszłości.

Cieszę się, że znajomości z poprzednich latach pozwoliły mi wejść do tego zespołu. Pracowałem z wieloma osobami, które teraz widzę w drużynie, a także z zawodnikami, których znam jeszcze z czasów, gdy sam startowałem. Ponadto możliwość współpracy z Lucą Guercileną, moim pierwszym trenerem z czasów Mapei, jest dla mnie wyjątkowa

Austriak przyznał, że kluczowym, na początku jego pracy w nowym zespole, będzie dobre poznanie się z zespołem i nowymi współpracownikami.

Jestem trochę zdenerwowany, ale przede wszystkim ciekawy i zmotywowany do podjęcia tej nowej roli. Chcę w pełni poznać zespół i ludzi, z którymi do tej pory nie miałem okazji pracować – to klucz do zbudowania silnej i skutecznej ekipy

Eisel jasno wyznaczył sobie priorytety, na których będzie się chciał skupić na początku pracy w Lildl – Trek.

Moim priorytetem jest pomóc drużynie osiągać coraz lepsze wyniki, a to wiąże się z budowaniem solidnych podstaw w zespole i stworzeniem atmosfery, gdzie każdy zawodnik może się rozwijać i odnosić sukcesy

Bernhard Eisel wnosi do Lidl-Trek nie tylko wieloletnie doświadczenie, ale i pasję do kolarstwa, która, jak wierzy, przyczyni się do dalszych triumfów zespołu na arenie międzynarodowej.

Poprzedni artykułSarah Gigante wraca do treningów po kontuzji. Przejechała niemal 200 kilometrów na Zwifcie
Następny artykułTrzykrotny zwycięzca etapowy Vuelta a España przenosi się do Burgos Burpellet BH
Artur Goławski
Kiedyś szef ligi hiszpańskiej i wydawca na iGol.pl oraz regionalny wysłannik Kuriera Lubelskiego. Dziś zakręcony na punkcie kolarstwa (nie tylko tego na szosie). Miłośnik gotowania, NBA i języków romańskich. Prowadzę małe domowe zoo, składające się dwóch psów i trzech kotów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze