Jak wszyscy wiedzą Remco Evenepoel postanowił zmienić otoczenie i przenieść się z Soudal Quick-Step do Red Bull – BORA – hansgrohe. Swoje zdanie na ten temat ma Valentin Paret-Peintre, a więc były już kolega klubowy belgijskiego zawodnika, który uważa, że odejście Remco stwarza przed zespołem pewne szanse.
Valentin Paret-Peintre ma za sobą całkiem dobry sezon, chociaż nie omijały go problemy zdrowotne. Wystarczy wspomnieć o tym, że w 2025 roku 24-letni Francuz triumfował na 16. etapie Tour de France, z metą na Mont Ventoux. Valentin był też 2. w klasyfikacji generalnej Tour of Oman (triumfował po drodze na jednym z etapów) oraz 6. w Muscat Classic. Zajął też 6. pozycję w klasyfikacji górskiej Tour de France. Nie da się ukryć, że trudno było mu jednak wyjść z cienia Remco Evenepoela, który z miejsca stałby się gwiazdą każdego zespołu, do którego by trafił. W sezonie 2026 będzie jednak inaczej, ponieważ Evenepoel znalazł nową drużynę, a Paret-Peintre zostaje w Soudal Quick-Step. Francuz zabrał głos w tej sprawie, o czym informuje nas La Dernière Heure.
Jego odejście doprowadzi do reorganizacji w zespole. Aż do tego sezonu była to najnormalniejsza rzecz na świecie, że Remco był liderem w wyścigach, w których brał udział. Teraz jednak tacy zawodnicy, jak Ilan Van Wilder, Mikel Landa i ja będziemy musieli wziąć na siebie większą odpowiedzialność. Transfer Remco może w pewnym sensie wyjść drużynie na dobre. To, co chcę przez to powiedzieć, to fakt, że przez zespół przetoczy się nowy wiatr, dając innym kolarzom przestrzeń do rozwoju. Mogą odnaleźć się w innej roli
– tyle od francuskiego kolarza.
Trudno się z tym nie zgodzić, gdyż niektórzy kolarze będą mogli teraz pokazać swoje umiejętności w całej okazałości, lecz z drugiej strony Remco praktycznie zawsze był gwarancją dobrego wyniku. Zobaczymy, jak potoczy się to w sezonie 2026.










Jeszcze im bokiem wyjdzie ten Remco…