Fot.: CANYON//SRAM Racing / la__pics

Zoe Bäckstedt (CANYON//SRAM zondacrypto) musi zrobić sobie przerwę od roweru, a to wszystko za sprawą poważnego wypadku na treningu, w wyniku którego młoda Brytyjka odniosła pewne obrażenia. Jak przyznała sama zawodniczka, było bardzo groźnie, a kask uratował jej życie. 

21-letnia Brytyjka ma za sobą znakomity sezon szosowy. Zoe została m.in. złotą medalistką mistrzostw świata w Kigali (rywalizacja orliczek – jazda indywidualna na czas), triumfatorką wyścigu Baloise Ladies Tour (po drodze wygrała trzy odcinki) i mistrzynią Wielkiej Brytanii w jeździe indywidualnej na czas. Dodatkowo była 4. w Simac Ladies Tour (wygrała też jeden z etapów) i 5. w Elmos Dwars door het Hageland. Niestety końcówka roku nie jest dla niej zbyt szczęśliwa, ponieważ na treningu Brytyjce przydarzył się poważny wypadek, o czym zawodniczka CANYON//SRAM zondacrypto poinformowała swoich fanów za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Październik – wzloty i upadki. Idealny miesiąc do treningów i „wakacji”, ale wypadek na treningu spowodował dwa drobne złamania dłoni i nadgarstka… Szkoda, że tak się stało i ominęły mnie pierwsze wyścigi sezonu, ale dajcie mi czas, a wrócę silniejsza. Jedno wiem na pewno – mój kask uratował mi życie. Noście kask, proszę

– napisała Brytyjka, apelując jednocześnie do miłośników kolarstwa o to, aby nigdy nie zapominali o kasku.

Na ten moment nie wiadomo, jak długo będzie musiała pauzować Zoe. Jeśli chodzi o wspomniane w wypowiedzi Brytyjki wyścigi, to chodzi oczywiście o wyścigi przełajowe. Przypomnijmy, że reprezentantka Wielkiej Brytanii jest wszechstronną zawodniczką i świetnie radzi sobie nie tylko na szosie, ale też w przełajach. Jest m.in. dwukrotną złotą medalistką mistrzostw świata w kolarstwie przełajowym – w kategorii orliczek (2024 i 2025).

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Zoe Backstedt (@backstedt_zoe)


Cały czas pracujemy nad rozwiązaniem problemu technicznego, na skutek którego nie spora część artykułów nie wyświetla się na stronie głównej naszego portalu. By przeczytać niewidoczne teksty polecamy przejść w jeden z dwóch poniższych linków:

Poprzedni artykułTeam Polti VisitMalta zamyka skład na przyszły sezon
Następny artykułWout van Aert o Tour de France 2026: „Mam ambicje, żeby tam być”
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze