Tim Merlier (Soudal Quick-Step) wygrał po finiszu z peletonu pierwszy etap Tour of Holland. To jego piętnasty triumf w sezonie, a pięćdziesiąty dla jego ekipy.
Po wczorajszym prologu dziś na kolarzy walczących o prymat w Holandii czekał etap z wokół Dordrechtu. Do przejechania było tylko 118 kilometrów po płaskiej trasie.

Etap rozpoczął się niebezpiecznym incydentem. W torze jazdy kolumny wyścigu znalazły się prywatne samochody i wyścig na moment został zneutralizowany.
Po restarcie z peletonu odjechali: Javier Serrano (Team Polti VisitMalta), Stijn Appel (BEAT Cycling Club), Jelle Bouma (Diftar Continental Cyclingteam), Niek Hoornsman (Metec – SOLARWATT p/b Mantel) i Luke Verburg (Parkhotel Valkenburg).
Około 80 kilometrów przed metą z ucieczki na skutek defektu odpadł Appel. Peleton tracił niewiele ponad minutę. Na pierwszej premii Red Bull KM trzy sekundy wywalczył Verburg, dwie Serrano, a jedną Bouma.
Praca kolarzy Soudal Quick-Step i Team Visma | Lease a Bike spowodowała, że na 43 kilometry przed metą harcownicy mieli 40 sekund przewagi. Dość tradycyjnie z tyłu peletonu jechał lider wyścigu, Ethan Hayter (Soudal Quick-Step).
Mimo dobrej współpracy ucieczka przeszła do historii na 22 kilometry przed metą. Na drugiej premii Red Bull KM wszystko zgarnęli kolarze Lidl – Trek. Trzy sekundy Jakob Söderqvist, dwie Cameron Rogers, a jedną Tim Torn Teutenberg.
Mimo kilku krótkich ataków do mety dojechał cały peleton, a o zwycięstwie zadecydował sprinterski finisz na moście. Minimalnie szybszy okazał się Tim Merlier (Soudal Quick-Step), a tuż za nim linię mety przejechał Olav Kooij (Team Visma | Lease a Bike). Trzeci był Tobias Lund Andresen (Team Picnic PostNL).
Wyniki 1. etapu Tour of Holland 2025:






![Liam Slock: „Naprawdę długo wierzyłem w to, że mogę dojechać” [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Liam-Slock-Tour-de-France-218x150.jpg)


