fot. Tour de Pologne/ Andrzej Gucwa

Włoski wyścig Il Lombardia to klasa sama w sobie, ale rywalizacja na trasie to nie wszystko. Pięciu zawodników, którzy kończą swoje kariery po sezonie 2025, zostało pożegnanych z honorami właśnie podczas tego prestiżowego wydarzenia. Wśród nich znalazł się oczywiście Rafał Majka (UAE Team Emirates – XRG).

Co prawda po zwycięstwo na trasie Il Lombardia 2025 po raz piąty z rzędu sięgnął Tadej Pogačar (UAE Team Emirates – XRG), ale dla niektórych osób, to nie Słoweniec był głównym bohaterem sobotniego wydarzenia. Czołowe role odgrywali również ci zawodnicy, którzy po tym sezonie kończą swoje zawodowe kariery. W tym gronie znaleźli się:

  • Rafał Majka – trzy triumfy etapowe na Tour de France (2014 i 2015), dwie wygrane w klasyfikacji górskiej Tour de France (2014 i 2016), dwa wygrane etapy na hiszpańskiej Vuelcie (2017 i 2021), wygrany wyścig Tour de Pologne (2014), trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Vuelty (2015) czy też brązowy medal olimpijski z Rio de Janeiro (2016),
  • Louis Meintjes (Intermarché – Wanty) – zwycięstwo etapowe na hiszpańskiej Vuelcie (2022), trzykrotnie czołowa dziesiątka klasyfikacji generalnej Tour de France (8. lokata – 2016, 8. pozycja – 2017 i 7. miejsce – 2022), dwukrotnie czołowa dziesiątka klasyfikacji generalnej Vuelty (10. lokata – 2015 i 10. pozycja – 2022) czy też srebrny medal mistrzostw świata orlików (2013)
  • Pieter Serry (Soudal Quick – Step) – 3. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de Wallonie (2018), 3. lokata w wyścigu De Brabantse Pijl – La Flèche Brabançonne (2012) czy też 7. miejsce na trasie Il Lombardia (2013),
  • Salvatore Puccio (INEOS Grenadiers) – 2. miejsce na etapie Giro d’Italia (2020), 2. lokata na etapie hiszpańskiej Vuelty (2015), zwycięstwo w wyścigu Ronde van Vlaanderen Espoirs (2011) czy też założenie koszulki lidera Giro d’Italia (2013),
  • Simone Petilli (Intermarché – Wanty) – wygrany wyścig Ronde de l’Isard (2015) czy też 3. miejsce na etapie Giro d’Italia (2023).

Wszystkim tym zawodnikom, a zwłaszcza Rafałowi, serdecznie dziękujemy, przede wszystkim za niezapomniane emocje na kolarskich trasach i życzymy im oczywiście powodzenia na rozmaitych życiowych ścieżkach!

Miły gest w stronę Polaka zrobił również zwycięzca sobotniego wyścigu i jego kolega z drużyny – Tadej Pogačar, który podziękował Rafałowi Majce za ciężką pracę, ale też za całą karierę.

Poprzedni artykułTorowe Mistrzostwa Polski 2025: Wyniki z 2. dnia rywalizacji
Następny artykułSzutrowy epilog – zapowiedź Paryż-Tours 2025
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Maciek
Maciek

Dziękujemy Zgred za wszystkie emocje i to już legendarne „pchanie”. Oby wkrótce pojawili się polscy kolarze, którzy prześcigną zarówno Majkę jak i Kwiato

Eddy X
Eddy X

powodzenia dalej!