Kolejni organizatorzy przyłączają się do tego, aby nie zapraszać na własny wyścig ekipy Israel – Premier Tech. Tym razem sprawa dotyczy organizatorów hiszpańskiego wyścigu O Gran Camiño, którzy nie chcą u siebie tej drużyny w 2026 roku.
Całość ma oczywiście związek z niedawnymi wydarzeniami na trasie Vuelty. Ostatnio swoje warunki w tej sprawie stawiała Gran Canaria, a potem również Barcelona. Teraz padło na organizatorów O Gran Camiño. Głos w tej sprawie zabrał jeden z nich, a konkretniej Ezequiel Mosquera – w rozmowie z agencją prasową EFE. Wytłumaczył on powody takiej decyzji.
W tej chwili to pytanie będzie się pojawiać u wszystkich organizatorów, u których zespół Israel – Premier Tech brał udział w tym roku. To nie jest łatwa sytuacja dla nikogo – zarówno dla kolarzy, dyrektorów sportowych, jak i organizatorów. Trudno jest w takim przypadku kontrolować odpowiednie warunki na trasie. Chcemy nadal chronić to, co zbudowaliśmy. Jesteśmy dumni z tego, co osiągnęliśmy w ciągu zaledwie czterech lat
– powiedział Ezequiel Mosquera.
W obliczu ostatnich wydarzeń ta decyzja wydaje się w pełni uzasadniona, gdyż praktycznie każdy z organizatorów będzie chciał teraz zadbać o swój wyścig oraz bezpieczeństwo zawodników, a coraz więcej osób związanych z organizacją międzynarodowych wyścigów dołącza się do apelu, aby nie zapraszać na start ekipy Israel – Premier Tech.
Przypomnijmy, że w 2025 roku triumfatorem wyścigu O Gran Camiño został Derek Gee, właśnie w barwach wspomnianego wyżej zespołu. Istnieje jednak spora szansa na to, że Kanadyjczyk będzie mógł bronić tytułu, gdyż potwierdził zerwanie kontraktu z Israel – Premier Tech. Doniesienia medialne wskazują na to, że Derek zostanie zawodnikiem INEOS Grenadiers.

![Patryk Goszczurny podbija internet. Wheelie z jedną ręką na kierownicy na podjeździe [wideo]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/04/Patryk-Goszczurny-218x150.jpeg)
![Yates i Pinarello podsumowują O Gran Camiño 2026 [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/04/Adam-Yates-218x150.jpeg)







To niech jeszcze odmówią „zaproszenia” na swoje imprezy nadgorliwym kibicom i różnej maści zwolennikom cierpiącego kraju, którego tzw. „bojownicy” wraz z cywilami a nawet dziećmi świętowali w październiku 2023 r. z okazji napadu na mieszkańców nadgranicznych osiedli żydowskich, spośród których wielu zabili, a innych porwali w niewolę i przetrzymują ich od prawie dwóch lat … o ile jeszcze żyją. Jakoś nie mieli ochoty okazać dobrej woli i zwolnić zakładników … może im zależało, by konflikt trwał, nawet za cenę życia swoich?
I bardzo dobrze! Pieniądze to nie wszystko ( krwawe pieniądze).
Kto chciał by to oglądać wgl?
I dobrze, skoro Premier Tech nie jest drużyną WT to nie muszą być wszędzie zapraszani – na pewno znajdą się inni chętni i mniej kontrowersyjni na to miejsce.
No i wygląda na to, że się udało, demonstracje (to jak wyglądały i że w wielu przypadkach były nieodpowiedzialne i niebezpieczne, nieraz w wykonaniu ludzi głupio zacietrzewionych to jedno, ale ogólną ideę i przekaz uważam za słuszny) przyniosły efekt, o który chodziło. Kolarze zrywają z nimi kontrakty, mam nadzieję, że wszyscy znajdą pracę. W peletonie też są zawodnicy, którzy nie czują się dobrze ze startem zespołu sponsorowanego przez Izrael.
@ Jan nieŻyd: w czasie ataku Hamasu na Izrael wszyscy współczuliśmy porwanym i zabitym, ale porównywać jeden krwawy atak do rzekomej zemsty za ten atak, która trwa już prawie dwa lata i jest regularnym masakrowaniem ludności cywilnej na skalę nieporównywalnie większą? Porównywać 7 października do tego, co robi teraz Izrael to tak, jakby porównywać zamach na jedną osobę ze spaleniem całej wsi wraz z jej mieszkańcami i powtarzaniem tego dzień w dzień miesiącami. Nieproporcjonalność odpowiedzi Izraela jest po prostu przerażająca, mroczna, zbrodnicza.
Jezus, jak mnie wkurza symetryzm:
Zabójstwo ok. 700 cywilów izraelskich (kolejne ok. 400 to żołnierze izraelscy, a ok. 100 to cywile przypadkowo zabici 7-8 X przez wojsko izraelskie) przez organizację terrorystyczną, którą stworzył Izrael i przez lata ją wspierał jako kontrę do OWP
vs:
Celowe masowe zabijanie Dziesiątek, a nawet Setek Tysięcy cywilów poprzez walenie bombami po blokach zamieszkanych przez cywilów i snajpowanie w głowę po wszystkim co się rusza (wg Palestyńskiego Centralnego Biura Statystycznego od czasu inwazji w Strefie Gazy ubyło 200000 mieszkańców,
a także:
Ścieranie Strefy Gazy z mapy świata (wyburzanie wszystkiego kontrolowanymi wybuchami / buldożerami na już zajętych terenach) – 30 % budynków w Strefie Gazy jest całkowicie zburzonych, a kolejne 30% znacznie uszkodzonych.
Staje się to nudne, ale najbardziej wnerwia mnie obłuda Hiszpanów:
1. Naród który prowadził najkrwawsze podboje w historii, eksterminując ludność tubylczą, począwszy od wysp Kanaryjskich wybijając ich do ostatniego, przez Amerykę środkową i południową, niszcząc i grabiąc. I do tej pory czerpią benefity z tych podbojów nieludzkich.
2. Naród który wsławił się okrucieństwem inkwizycji.
3. Naród podzielony na faszystów i komunistów (wybór pomiędzy dżumą a cholerą) i pokazał w czasie wojny domowej swoje oblicze.
4. Do tej pory odmawia uznania niepodległości kraju Basków.
5. Żydzi do Polski uciekali w dużej części z Hiszpanii przed pogromami i w Polsce mimo że nie było im idealnie to było dużo bezpiecznej.
6. Dobrej pory okupują kolonie w Afryce.
7. I tu wisienka na torcie a nawet truskawka, król Hiszpanii nosi tytuł króla Jerozolimy – to pozostałość po wyprawach krzyżowych jakże krwawych,.
Niech więc oni przestaną uczyć innych moralności.
Ale to dobra metoda odwrócić uwagę od siebie.
Ale jest takie przysłowie o belce we własnym oku.
@Adam
Zdaje się, że będą mieli tyle punktów, że od przyszłego roku będą drużyną WT. Więc nie będzie tak łatwo, żeby niektóre wyścigi powiedziały im „NIE”. Zdaje się też, że od przyszłego roku drużyna będzie mogła pominąć tylko jeden wyścig World Tourowy w sezonie. Jeśli Hiszpania tak bardzo nie chce tej drużyny u siebie, to nie wiem, jak UCI zamierza to rozwiązać – w końcu mają u siebie kilka takich wyścigów, a zgodnie z przepisami – wszystkich tych wyścigów nie będą mogli pominąć.
Na dzicz przy barierkach nic się nie poradzi, nawet jeśli wszyscy powiedzą, że drużyna ma pełne prawo startować. Oni i tak wiedzą swoje i zrobią syf.