fot. Ashley & Jered Gruber / A.S.O.

Już w piątek odbędzie się 109. edycja belgijskiego wyścigu klasycznego Kampioenschap van Vlaanderen. Władze Ardooie podchodzą do sprawy bardzo profesjonalnie, wdrażając przed rozpoczęciem rywalizacji dodatkowe środki bezpieczeństwa.

Wszelkie działania z tym związane są odpowiedzią na niedawne protesty na hiszpańskiej Vuelcie. Tym samym zdecydowano się podnieść poziom zagrożenia do poziomu drugiego, a całość nadzoruje Jednostka Koordynacyjna ds. Analizy Zagrożeń (OCAD). Głos w tej sprawie, w rozmowie z Het Nieuwsblad, zabrała Véronique Buyck – piastująca urząd burmistrza Ardooie.

Nie ma powodu do paniki. Chodzi o wzmożoną czujność, ale nic nie wskazuje na to, aby miały się odbyć protesty. Po przeprowadzeniu analizy ryzyka z policją zdecydowaliśmy się m.in. na użycie drona do monitorowania trasy. Nie jest to nic specjalnego, zdarza się to podczas różnych wydarzeń. Zapewnimy również dodatkowe środki policyjne na trasie. Jest to logiczny i rozsądny krok po decyzji OCAD. Jako gmina musimy na to zwrócić szczególną uwagę. Jesteśmy przygotowani, ale nie spodziewamy się żadnych problemów. Spodziewamy się przede wszystkim dużego sportowego festiwalu. Przyjedzie wielu kibiców, a sami mieszkańcy będą się cieszyć kolarskim wydarzeniem

– powiedziała Véronique Buyck.

Nie da się ukryć, że Kampioenschap van Vlaanderen to jeden z najważniejszych belgijskich wyścigów jednodniowych, a jego wieloletnia tradycja sprawia, że praktycznie za każdym razem kolarze mogą liczyć na ogromne wsparcie ze strony kibiców i świetną atmosferę. Tym razem nie powinno być inaczej, a organizatorzy zadbali o naprawdę mocną stawkę zawodników. Na liście startowej widnieją m.in. takie nazwiska, jak: Tim Merlier (Soudal Quick – Step), Olav Kooij (Team Visma | Lease a Bike), Jordi Meeus, Danny van Poppel i Filip Maciejuk (Red Bull – BORA – hansgrohe), Jonathan Milan (Lidl – Trek), Max Kanter (XDS Astana Team), Phil Bauhaus i Kamil Gradek (Bahrain – Victorious), Dylan Groenewegen (Team Jayco AlUla), Milan Fretin (Cofidis), Arvid de Kleijn (Tudor Pro Cycling Team), Elia Viviani (Lotto), Kamil Małecki (Q36.5 Pro Cycling Team) oraz Noah Hobbs (EF Education – Aevolo).

Poprzedni artykułTim Merlier chce wyprzedzić Tadeja Pogačara w liczbie zwycięstw
Następny artykułLudovic Robeet doznał udaru
Mateusz Gruszeczka
Pasjonat biegania i podróżowania. Ulubiony kierunek? Czarnogóra. Miłośnik wszelkich wyścigów - również tych mniejszych i nieco mniej znanych. W wolnej chwili copywriter.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze