„Polski Związek Kolarski ograniczył(a) możliwość komentowania tego posta.” – taki oto komunikat możemy zobaczyć pod facebookowym postem Polskiego Związku Kolarskiego na temat ogłoszenia składu kadry na 82. Tour de Pologne. Taka postawa przelała gdzieś moją czarę goryczy, a właściwie irytacji, toteż zdecydowałem się podzielić z Państwem pewnymi przemyśleniami. Kto wie, może publiczna debata skłoni kogoś do tego by jednak zaczęło być choć nieco lepiej?

Na początek ważna informacja – to nie jest tekst o kondycji Polskiego Związku Kolarskiego, decyzjach podejmowanych przez jego włodarzy, sytuacji finansowej czy ocenianiu takich aspektów jak powołania do kadr narodowych. To temat na zupełnie inną, dużo dłuższą i bardziej kompleksową analizę, na którą obecnie nie mam ani sił, ani chęci, ani nawet czasu – podobnie jak zapewne większość z Państwa jestem tematem Polskiego Związku Kolarskiego zmęczony i nie mam tu na myśli wyłącznie obecnego zarządu, a tego co dzieje się od lat w tej organizacji. Niemal od początku mojego intensywniejszego zainteresowania się kolarstwem jedyne co słyszę to to, że jest źle, ale są pomysły by było lepiej. Efekty raz były lepsze, raz gorsze, ale szans na wyjście na prostą w takich tematach jak publikacja zaległych sprawozdań finansowych (choć tu chwała dla poprzedniego prezesa, że dopiął choć kluczowy 2017 rok!) nie widać, a może po prostu niektórym korzystanie z tzw. „protezy wielkopolskiej” jest na rękę? Dziś nie o tym, albowiem chciałbym się przyjrzeć funkcjonowaniu mediów społecznościowych Polskiego Związku Kolarskiego – a raczej temu, co w nich od dawna nie działa.

„Polski Związek Kolarski ograniczył(a) możliwość komentowania tego posta.”

Zacznijmy od końca, czyli tego, co przelało moją czarę goryczy. Jest tym brak umiejętności zderzenia się z ewentualną krytyką. Czy naprawdę aż takim problemem jest to, że jedna, druga, piąta czy dziesiąta osoba napisałaby komentarz, w którym zgodziłaby się z podjętymi wyborami bądź oceniła je krytycznie? Wydaje mi się, że historia nauczyła nas jako Polaków już wystarczająco dobitnie, że cenzura nigdy nie jest rozwiązaniem, więc moje gratulacje – myślę, że jej efekt będzie teraz zupełnie odwrotny do zamierzonego.

Zdjęcie

Gotowało się od dawna

Pracuję w mediach od kilku dobrych lat, więc mam świadomość, że literówki, przejęzyczenia czy zgubione słowa zdarzają się i będą się zdarzać. Ważną umiejętnością jest jednak podejmować próby ich wyłapywania, a gdy już się to nie uda, to szybko naprawiać błędy. Co tymczasem mamy w Polskim Związku Kolarskim? Otóż mamy obecnie taki stan, że gdy widzę jakikolwiek post, to nie zastanawiam się czy będą tam błędy, ale ile i jak poważne oraz czy kiedykolwiek zostaną poprawione. Ktoś pomyśli, że czepiam się wczorajszych powołań na Tour de Pologne, gdzie ogłoszono Patryka SZTOSA (czyli Stosza…), a na rezerwę powołano Filipa GRUSZYŃSKIEGO (a tak naprawdę to Gruszczyńskiego…). Co jeśli jednak powiem, że te 2 błędy w 10 nazwiskach to i tak dobry wynik?

Cofnijmy się troszkę w czasie, mińmy gdzieś po drodze 29 czerwca i ogłoszenie kryteriów pt. „Kwalifikację do Reprezentacji Polski na 78 Tour de Pologne uzyskają:” – tego akurat nie poprawiono do dziś, choć właściwą liczbą przy nazwie wyścigu byłoby „82.”, bo to osiemdziesiąty drugi Tour de Pologne, a nie siedemdziesiąt osiem Tour de Pologne (ta kropka dużo zmienia!). Dotrzemy do dnia 28 czerwca, kiedy to ktoś łaskawie przypomniał sobie, że od 4 dni (!!!) trwają Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym i opublikował wyniki dotychczasowej rywalizacji. Jak to zrobiono? Otóż pozwolę sobie zacytować w pełni tamten wpis, podkreślając czerwonym kolorem każde przekręcone nazwisko – czy to przez literówkę, czy też brak stosowania polskich znaków. Gotowi? To oto tamten wpis:

Podsumowanie trzech dni startów Mistrzostw Polski Dobczyce 2025
Wyniki pierwszego dnia Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym Dobczyce 2025:
Jazda indywidualna na czas
Juniorki – 13 km
1. Maria Okrucinska (UKS Copernicus CCC Torun)
2. Nadia Hartman (MAT ATOM Deweloper Wroctaw)
3. Anna Taborska (MAT ATOM Deweloper Wroctaw)
Juniorzy – 28 km
1. Jan Jackowiak (Cannibal B Victoriosu / UKS
Copernicus CCC Torun)
2. Mikotaj Legiec (Cannibal B Victoriosu / UKS
Copernicus CCC Torun)
3. Marcin Wtodarski (UKS Kominianka Kominek)
Orlicy – 28 km
1. Konrad Waliniak (Voster ATS Team)
2. Patryk Goszczurny (Team Vista Lease a BikeDevelopment)
3. Mateusz Gajdulewicz (Mazowsze Serce Polski Team)
Wyniki drugiego dnia Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym Dobczyce 2025:
Jazda indywidualna na czas:
Elita kobiet – 26,3 km
1. Agnieszka Skalniak-Sojka (CANYON//SRAM
Racing)
2. Katarzyna Kasia Niewiadoma (CANYON//SRAM
Racing)
3. Marta Jaskulska (Ceratizit Pro Cycling)
Orliczki – 26,3 km
1. Martyna Szczesna (MAT ATOM Deweloper
Wroctaw)
1. Malwina Mul (MAT ATOM Deweloper Wroctaw)
2. Anna Dtugas (Klub Kolarski Ziemia Dartowska)
Elita mezczyzn – 39,5 km
1. Filip Maciejuk (Red Bull-BORA-hansgrohe)
2. Kamil Matecki (Q36.5 Pro Cycling Team)
3. Piotr Pekala (ATT Investments)
Tandemy kobiet – 14 km
1. Patrycja Kuter / Karolina Kotkowicz (Warszawski
Klub Kolarski)
1. Dominika Putyra / Dorota Przezak (Syrenka Warszawa)
2. Katarzyna Orzechowska / Kamila Wojcikiewicz-
Ptotkowiak (OKS Warmia і Mazury Olsztyn)
Tandemy mezczyzn – 14 km
1. Piotr Kotodziejczuk / Marcin Biatobtocki (OKS
Warmia і Mazury Olsztyn)
1. Karol Kopicz / Wojciech Sykata (UKS Laski)
2. Maciej Wójcik / Michat Podlaski (UKS Laski)
Wyniki trzeciego dnia Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym Dobczyce 2025:
Start wspólny:
Orlicy – 171 km
1. Dawid Lewandowski (Mazowsze Serce Polski
Team)
1. Michat Pomorski (Mazowsze Serce Polski Team)
2. Franciszek Matuszewski (TC Chrobry SCOTT
Gtogów)
Juniorki – 57 km
1. Maria Okrucinska (UKS Copernicus CCC Torun)
2. Anna Gaborska (MAT ATOM Deweloper Wroctaw)
3. Nadia Hartman (MAT ATOM Deweloper Wroctaw)
Tandemy kobiet – 57 km
1. Dominika Putyra / Dorota Przezak (Syrenka Warszawa)
2. Katarzyna Orzechowska / Kamila Wójcikiewicz-
Ptotkowiak (OKS Warmia i Mazury Olsztyn)
Tandemy mezczyzn – 57 km
1. Piotr Kotodziejczuk / Marcin Biatobtocki (OKS
Warmia i Mazury Olsztyn)
1. Maciej Wójcik / Michat Podlaski (UKS Laski)

2. Karol Kopicz / Wojciech Sykata (UKS Laski)

Ktoś powie – czepiasz się, przecież po prostu zjedli wszystkie polskie znaki. Tak? A jednak np. pan Wójcik dwukrotnie zasłużył na „ó” w swoim nazwisku, z kolei pani „Wójcikiewicz-Ptotkowiak” już tylko raz, a pozostali wcale. Anna Gaborska raz zasłużyła na poprawne użycie swojego nazwiska, a raz została przemianowana na „Taborską”. Mamy tam też takie kwiatki jak brak umiejętności liczenia do trzech (w wielu kategoriach jest 1., 1. i 2.), pominięcie brązowych medalistek w rywalizacji tandemów (!) czy moją ulubioną Kominiankę Kominek.

Ktoś powie – czepiasz się, przecież po niemal 10 godzinach wreszcie ktoś to poprawił. Niby tak, ale w tym wszystkim razi mnie coś jeszcze, a mianowicie to jak są prowadzone całe media społecznościowe. W tym celu przygotuję mały przykład w postaci kalendarza postów publikowanych na Facebooku. Oto przegląd z czerwca:

  • 1 czerwca (8:46): 5 losowych zdjęć z 1. dnia torowych mistrzostw Polski – zgadli Państwo, ten temat już nigdy więcej nie zostanie wspomniany
  • 4 czerwca (8:17): obszerna relacja z wyjazdu kadry MTB na Puchar Świata
  • 11 czerwca (19:41): Cały post zawiera 2 słowa: „Nasze Gratulacje !” i link https://uec.ch/fr/commissions. Nie, nie zostało nic więcej wytłumaczone.
  • 23 czerwca (13:45): Gratulacje dla Anety Lamik za tytuł najlepszej kobiety podczas Race Across America
  • 26 czerwca (15:03): Zaproszenie na torowe Grand Prix w Pruszkowie (5-7.07)
  • 26 czerwca (15:05): Udostępnienie wyżej wymienionego wydarzenia
  • 27 czerwca (10:58): Rolka o treningu naszych torowców
  • 28 czerwca (13:56): Wyniki pierwszych 3 dni Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym (tj. z 25-27.06). Brawo, ktoś sobie przypomniał, że trwa taka impreza, choć szkoda, że zabrakło miejsca na wcześniejsze zajawki, zaproszenie etc.
  • 28 czerwca (21:04): Udostępniona galeria zdjęć z wyścigu ze startu wspólnego juniorek podczas ww. MP
  • 28 czerwca (21:05): Udostępniony wpis Matyldy Szczecińskiej o jej wygranej MTB w Rumunii
  • 28 czerwca (21:06): Udostępniony wpis o wynikach Szkółki kolarskiej BIROTA MTB w II Pucharze Polski Pump Track Parzęczew 2025
  • 28 czerwca (21:06): Udostępniony wpis Pho3nix Cycling Team na temat wygranej Piotra Hankusa w zawodach MTB w Rumunii
  • 29 czerwca (15:55): Wyniki z dnia poprzedniego z szosowych MP
  • 1 lipca (14:15): „Kolejna fotorelacja z zakończonych Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym – Dobczyce 2025!”

Tak, wyniki wyścigu ze startu wspólnego elity mężczyzn nigdy nie zostały ogłoszone na Facebooku Polskiego Związku Kolarskiego. Jest to zresztą tylko analiza jednego, losowego miesiąca, ukazująca jak nieregularnie prowadzone są obecnie media społecznościowe – brakuje ładu, składu czy konsekwencji. Nie wspominamy o polskich imprezach UCI, o niektórych zmaganiach pojawiają się z kolei jedynie szczątkowe, często niepełne informacje. Aby nie być gołosłownym przejrzyjmy sobie maj – na czarno posty z Facebooka Polskiego Związku Kolarskiego, na czerwono zaś wybrane przeze mnie, całkowicie pominięte szosowe tematy (nie wypowiem się na temat innych dyscyplin, ale tam też zapewne sporo pominięto).

  • 3 maja – wspomnienie Pucharu Wójta Gminy Chrząstowice z 1 maja, bez wyników, za to z akapitem brzmiącym: „Już nie możemy się doczekać kolejnych kolarskich emocji! Śledźcie nasze media społecznościowe, aby być na bieżąco z nadchodzącymi wydarzeniami.”
  • 3 maja – Eliminacje Mistrzostw Polski w Kryterium w Lubawie
  • 5 maja – kolejne wyglądające jak napisane przez ChatGPT bądź inne AI wspomnienie, którego tematem był tym razem Międzynarodowy Wyścig Kolarski Juniorów o Puchar Prezydenta Miasta Grudziądza (1-4.05) – 2 zdjęcia z środkowego etapu i brak jakichkolwiek wyników czy nazwisk
  • 9 maja – Kryterium Asów w Pszczynie
  • 10 maja – „Świetna wiadomość! Z ogromną radością informujemy, że od 1 maja firma Waste24 została oficjalnym partnerem technicznym Polskiego Związku Kolarskiego!”
  • 10 maja – Beskid Race UCI 1.2 – wygrana Marcina Budzińskiego
  • 10-11 maja – Puchar Polski Zielona Góra – Racula
  • 11 maja – „Polski sukces na miarę dekady! Janek Jackowiak zwycięzcą 53. edycji Course de la Paix Juniors” – brawo, post na czas, z kluczowymi faktami.
  • 15 maja – „Trwa Orlen Puchar Narodów!” + 3 zdjęcia naszej kadry i mapa wyścigu
  • 15 maja – obszerny wpis o Muszynianka Poland CUP UCI C1 wraz z wynikami i zdjęciami
  • 17 maja – „FENOMENALNY WYSTĘP NASZEJ REPREZENTACJI NA ORLEN PUCHARZE NARODÓW!” – wspomnienie 4. miejsca w drużynówce, 6. w klasyfikacji generalnej wywalczonego przez Mateusza Gajdulewicza, ale już np. przemilczany został temat 2. lokaty na etapie Patryka Goszczurnego
  • 16-18 maja – Wyścig Szlakami Jury
  • 24 maja – obszerny wpis o International MTB Bundesliga – Heubacher Mountainbikefestival Bike the Rock + UCI XCO Junior Series – dowiemy się dla przykładu, że 51. był Krzysztof Gdula, czyli jednak da się wspominać wyniki Polaków
  • 23-25 maja – Złote Koło w Dobczycach
  • 26 maja – „Świetne wieści z Dąbek-Barzowic! W miniony weekend (23-25.05.2025) odbyły się tam niesamowite zawody kolarskie w ramach Pucharu Polski EOOM oraz Mistrzostw Krajowego Zrzeszenia LZS!”, czyli kolejny wpis bez jakichkolwiek wyników itd., ale za to pełen fraz żywcem wyjętych z jakiegoś generatora AI
  • 28 maja – udostępniono link do szkolenia online pt. „bezpieczeństwo jazdy w kolumnie wyścigu”
  • 29 maja – „Już jutro ruszają Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w kolarstwie torowym!” – tak, to te, z których poza 5 losowymi zdjęciami nie pojawi się już później żadne inne wspomnienie
  • 29 maja – udostępniony wpis Jolanty Halibożek Schreiber o tym, że odbyło się kolejne posiedzenie Zarządu Polskiego Związku Kolarskiego. Bez jakichkolwiek konkretów
  • 30 maja – Marceli Bogusławski wygrywa etap Tour of Estonia (2.1), Marcin Budziński jest najlepszy na odcinku Oberösterreich Rundfahrt (2.2)
  • 31 maja – 1 czerwca – Puchar Polski Niwki, Szczedrzyk, Turawa

Pewnie nie czepiałbym się, że nie ma wspomnień o np. Pucharach Polski, ale problemem jest to, że te właśnie są – tylko nie ze wszystkich. Tak samo ktoś potrafi nagle udostępnić wpisy o sukcesach jednych polskich sportowców, ale pomijamy inne. Razi mnie niekonsekwencja, długie przerwy, pomijanie często ważnych imprez. Fakt, że w mediach społecznościowych Polskiego Związku Kolarskiego nie pojawił się ani jeden wpis przypominający o tym gdzie i kiedy odbędą się Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym czy nie wspomnienie o wynikach elity mężczyzn to dla mnie kryminał.

I wiecie co? I nic. Mógłbym tak jeszcze długo, ale media społecznościowe to pierdoła, nic nie znaczący szczegół w skali działalności Polskiego Związku Kolarskiego. Pewnie gdyby wszystko inne działało jak należy, to wręcz spotkałaby mnie krytyka, że czepiam się. Problem jest jednak taki, że jest zupełnie odwrotnie – to jest widoczny dla wszystkich wierzchołek góry lodowej, który uwypukla to, że w tych mniej zauważanych przez „szarego Kowalskiego” aspektach nie wydaje się, by było jakkolwiek lepiej.

Na stronie internetowej Polskiego Związku Kolarskiego w zakładce „Uchwały i Protokoły Zarządu” znajdziemy zaledwie 3 uchwały – jedną z 13 marca i dwie z 17 marca oraz „Protokół Komisji Masters z dnia 21.05.2025”. I to tyle. Nie ma zaległych sprawozdań, nie ma żadnych informacji o tym, jakie uchwały przyjmuje Zarząd, nie ma nic.

Może i jako przedstawiciel mediów powinienem czasem zapytać co się dzieje, odezwać się, by dać szansę włodarzom Polskiego Związku Kolarskiego na pokazanie tego jak postępują prace nad wyprowadzeniem wszystkiego na prostą czy bieżąca działalność, ale zmęczony latami zaniedbań przyznaję się bez bicia – już mi się nie chce. To nie mi powinno zależeć na tym, by promować to, że coś potencjalnie robią, że działają, że coś się zmienia – szczególnie wtedy, gdy wita mnie napis:

„Polski Związek Kolarski ograniczył(a) możliwość komentowania tego posta.”

Poprzedni artykułA.S.O. nie chce rezygnować z Montmartre
Następny artykułTour de France Femmes 2025: Demi Vollering jedzie dalej
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
13 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Hubert
Hubert

No. To rzeczywiście poważny problem polskiego kolarstwa xD

Alek
Alek

organizacyjnie stal mielec.

Marcin
Marcin

Drogi Panie Jakubie,

Zamiast rozdzierać szaty nad tym, że PZKol wyłączył komentarze (bo jak wiadomo, największy dramat XXI wieku to niemożność skomentowania posta na Facebooku), może warto zająć się czymś naprawdę ważnym?

Na przykład 10.08.2025 w Nowej Zelandii rusza sezon przełajowy. Tak, naprawdę — ludzie tam już odkurzają CX-y, smarują błotniki, a krowy uczą się machać transparentami „GO, CX!”. Tymczasem u nas – zamiast przygotowywać się mentalnie do sezonu, planować starty albo choćby podziwiać nowozelandzkie błotko – rozprawiamy o tym, kto kogo zbanował na fejsie. No tragedia narodowa.

Wyobraźmy sobie, że zamiast pisać o „polskiej szkole mediów społecznościowych”, Pan redaktor napisałby coś w stylu:
„Na południowej półkuli lato się kończy, a przełaj się zaczyna. Błoto, chłód i adrenalina. Kiedy my tu narzekamy na ogórkowy sezon – tam już idą w trupa.”

Tadej Pogacar
Tadej Pogacar

Bardzo dobry tekst, który na przykładzie jednego obszaru pokazuje typowe zachowania PZKol: „sprytne” wykorzystywanie AI, brak logiki, faworyzowanie wybranych, nieład, brak promocji nawet własnych wydarzeń. Diagnoza przy okazji też znalazła się w tekście – tak, układ wielkopolski (teraz, wcześniej był inny układ, a później będzie jeszcze inny) pasuje wielu osobom. Nie chcemy rozwoju ani tym bardziej przejrzystości, bo będzie większa konkurencja i trudniej będzie rozdzielać przywileje w oparciu o wzajemne przysługi i niepisane długi. Do kolarstwa płynie strumień publicznych pieniędzy – oczywiście mógłby być większy, ale co tam – którego podział (dla swoich) jest największym priorytetem. Ma być przyśnie i mętnie, żeby nikt się tym nie interesował, a pieniądze będą dostawać tylko swoi. Nikogo nie interesuje jakiś tam wizerunek czy informacja. Jest niewielka grupa ludzi, która „uwłaszczyła się” na kolarstwie i chcę z niego się utrzymać, całe to ściganie jest tylko kluczem do osiagnięcia tego celu.

Hubert
Hubert

Kolarstwa w Polsce nie ma. I nigdy nie będzie dopóki nie wprowadzą tu praw norweskich, holenderskich, duńskich. Póki co jest plan zamienienia wszystkich dróg w autostrady.

Mario
Mario

Jeżeli ktoś spodziewał się czegokolwiek innego po starym leśnym dziadzie leśniewskim to chyba nie tego co opowiadał że lepsza komunikacja człowiek wychowany w komunię przeżarty komuną układami układzikami rozumie lepszą komunikację poprzez malowanie trawy na zielono i broń boże jakiejkolwiek interakcji z interesariuszami

fann
fann

chłopina który nie potrafi sklecić pięciu poprawnych zdań bierze się za krytykowanie polski język 🙂

Woziwoda
Woziwoda

Przeglądając artykuły zamieszczone na tym portalu, z zaciekawieniem przeczytałem felieton Jakuba Jarosza na temat polityki informacyjnej PZkol. Trudno nie zgodzić się ze słowami redaktora. Powstrzymuje się a od dalszej , uzasadnionej krytyki . Chciałbym poddać pod dyskusję następujące propozycję zamian :
1Upublicznić informację na temat kto personalnie odpowiada za ten obszar i jakie kompetencję.
2 Zmienić kanały komunikacji PZKOL
3 Wprowadzić transparentność obrad zarządu PZKOL.
4 Powołać grupę doradczą non profit – Think thank działający niezależnie od struktur PZKol będącą pośrednikiem pomiędzy ministerstwem sportu a UCI . Jej działalność miałaby się skupić na wypracowaniu planu działań po ogłoszeniu upadłości związku. Chodzi o to ,by do czasu powołania nowych struktur zawodnicy mogli brać udział w imprezach narodowych międzynarodowych z zachowaniem planu szkolenia i startów kadr .
5 Ogłosić upadłość i likwidację Pzkol . Ppowołać nowy związek z zastrzeżeniem że osoby będące kiedykolwiek w zarządzie PZKOL nie mogą kandydować do władz nowych struktur.
6 Subiektywnie oceniam że kandydatami na przyszłych prezesów – nowego związku, mogliby zostać: Bartosz Huzarski ,Szymon Wasiak Paweł Będkowski , Grzegorz Dreiger Maja Włoszczowska, Krzysztof Maksel .

fann
fann

Kuba, może być aplikował do jakiegoś wydawnictwa jako redaktor? Ossolineum? PIW?