fot. CANYON//SRAM zondacrypto

Zakończyła się tegoroczna edycja Baloise Ladies Tour. Po triumf w klasyfikacji generalnej sięgnęła Zoe Bäckstedt. Z niezłej strony zaprezentowała się Karolina Kumięga, która ostatni etap zakończyła na 10. pozycji, a cały wyścig na 19. lokacie.

Na belgijskie szosy, a konkretnie w kierunku Baloise Ladies Tour spoglądaliśmy już po piątkowym etapie, kiedy to impreza ta była na półmetku. Wówczas cieszyliśmy się z m.in. 3. miejsca na jednym z odcinków w wykonaniu Karoliny Kumięgi. Niestety kolejny rzut oka na wyścig nie był już tak pozytywny – czasówki nie ukończyła Marta Lach, która po zderzeniu z latarnią trafiła do szpitala. Wyścig trwał jednak dalej, a zatem warto przyjrzeć się ostatecznym rozstrzygnięciom.

Poranny etap w sobotę wygrała Zoe Bäckstedt (CANYON//SRAM zondacrypto), która odskoczyła w końcówce od głównej grupy i w ten sposób ograła sprinterki. Dla 20-letniej Brytyjki była to jednak tylko rozgrzewka – jeszcze tego samego dnia rozegrano ponad 10-kilometrową czasówkę, która również padła jej łupem. W ten sposób kolarka CANYON//SRAM zondacrypto powróciła na prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

Na zakończenie w niedzielę rozegrano etap, który zakończył się finiszem z dużego peletonu. Ten wygrała Martina Fidanza (Team Visma | Lease a Bike), a jako 10. metę przecięła Karolina Kumięga (KDM – Pack Cycling Team vzw). Reprezentująca równolegle belgijski klub i polski TKK Pacific Nestle Fitness 26-letnia Polka w ten sposób całe zmagania zakończyła na 19. miejscu w klasyfikacji generalnej. Wyścig wygrała Zoe Bäckstedt.

Wyniki 4. etapu Baloise Ladies Tour:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułMathieu van der Poel: „Nie planowałem walki o punkty”. Jego strata to już tylko 41 oczek
Następny artykułMedzinárodné dni Cyklistiky 2025: Dwóch Polaków w czołowej „10” generalki
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze