fot. Tour de France™

Ekwadorczyk za pośrednictwem swojego profilu na Instagramie poinformował, że nie weźmie udziału w tegorocznym Tour de France. Powodem nieobecności Carapaza jest infekcja przewodu pokarmowego, z którą się zmaga. 

Z wielkim smutkiem muszę poinformować, że infekcja przewodu pokarmowego zmusza mnie do opuszczenia Tour de France. To nie są najlepsze wieści, ale zdrowie zawsze jest najważniejsze. Dziękuję wszystkim za wiadomości i wsparcie

– napisał na swoich mediach społecznościowych zawodnik EF Education – EasyPost.

Amerykańska drużyna zakomunikowała, że Carapaz zaczął w zeszłym tygodniu odczuwać brzucha oraz wysoką gorączkę. Badania obrazowe wykazały infekcję przewodu pokarmowego. Pacjentowi przepisano antybiotyki i leki w celu opanowania infekcji.

O absencji swojego gwiazdora wypowiedział się również Jonathan Vaughters, dyrektor drużyny:

Zakończył Giro w świetnej formie i osiągał w treningach rekordowe wartości mocy. Dużo poświęcił, by osiągnąć ten poziom, więc czas naprawdę nie mógłby być gorszy. Wiemy, jak wiele Tour dla niego znaczy, więc utrata go przed samym wyścigiem to prawdziwy cios. Jest mistrzem w każdym calu i znając go, nie mam wątpliwości, że ta porażka tylko zmotywuje go, by wrócił jeszcze silniejszy.

Carapaz podkreślał ostanio, że nie jedzie na Tour z myślą o klasyfikacji generalnej. Ekwadorczyk chciał się skupić na wygraniu któregoś z etapów i obronie koszulki najlepszego górala. Niestety nie będzie mu to dane.

Poprzedni artykułMateusz Gajdulewicz: „Udowodniłem, że jestem gotowy pójść wyżej”
Następny artykułSenna Remijn podpisuje profesjonalny kontrakt z Alpecin-Deceuninck
Artur Goławski
Kiedyś szef ligi hiszpańskiej i wydawca na iGol.pl oraz regionalny wysłannik Kuriera Lubelskiego. Dziś zakręcony na punkcie kolarstwa (nie tylko tego na szosie). Miłośnik gotowania, NBA i języków romańskich. Prowadzę małe domowe zoo, składające się dwóch psów i trzech kotów.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze