fot. Dariusz Krzywański | DkpSport&Life

Aż dwie zawodniczki zakończyły tegoroczne mistrzostwa Polski z dwoma medalami w elicie. Pierwszą z nich jest Katarzyna Niewiadoma – drugą Agnieszka Skalniak-Sójka.

Tegoroczne mistrzostwa Polski ułożyły się dla zawodniczek Canyon-SRAM zondacrypto w najlepszy możliwy sposób. Niemiecka drużyna wystawiła w nich dwie zawodniczki, a po zakończeniu imprezy może cieszyć się z czterech medali – dwóch złotych, jednego srebra i jednego brązu. Duży wpływ na to miała trasa, o łącznym przewyższeniu przekraczającym 2 700 m:

Cieszę się, że trasa była selektywna. Dzięki temu było zdecydowanie mniej miejsca na przypadki, a tytuł mistrzyni Polski trafił do najmocniejszej zawodniczki

 – opowiadała na mecie Skalniak, która już na samym początku wyścigu postanowiła wykorzystać sprzyjający jej profil:

 – Było ciężko, ponieważ już od pierwszego podjazdu zaczęła się selekcja. Odjechałyśmy w czwórkę – później zostałyśmy we trzy wraz z Dominiką Włodarczyk i Katarzyną Niewiadomą. Wszystkie pracowałyśmy równo, każda z nas dawała z siebie wszystko – nie wykorzystywałyśmy z Kasią przewagi liczebnej. Nie miało to sensu na takiej trasie. 

Spośród uciekającej trójki, to właśnie ona najszybciej zaczęła zdradzać oznaki zmęczenia. W końcu została z tyłu – Nie miałam już siły, żeby dalej jechać za dziewczynami, ale i tak jestem bardzo zadowolona. Utrzymałam miejsce medalowe, a Kasia pokonała Dominikę i zdobyła koszulkę, co od początku było dla naszej ekipy celem nr. 1. 

– mówiła Naszosie.pl zadowolona zawodniczka, przed którą teraz kolejne cele. Najpierw pojedzie w Tour de France (26.07 – 03.08), gdzie będzie pomagała Katarzynie Niewiadomej w walce o powtórzenie wyniku sprzed roku. Później natomiast po raz pierwszy karierze dostanie okazję powalczenia w Tour de Pologne dla kobiet, które od tego sezonu może pochwalić się kategorią 2.1, dzięki czemu na starcie zobaczymy Canyon-SRAM zondacrypto i kilka innych ekip World Touru.

fot. Dariusz Krzywański | DkpSport&Life
Poprzedni artykułMistrzostwa Polski 2025: Rafał Majka wraca na tron
Następny artykułRafał Majka znów mistrzem Polski elity: „Nie było bata na mnie”
Bartek Kozyra
Magister politologii, ale bardziej niż polityka pasjonuje go sport. Trenował kolarstwo w Krakusie Swoszowice i biegi średnie w Wawelu Kraków, ale ulubionego sportowego wspomnienia dorobił się startując na 60 metrów w Brzeszczach. W 2017 roku na oczach biegnącej chwilę wcześniej Ewy Swobody wystartował sekundę po wystrzale startera, gdy rywale byli daleko z przodu. W pisaniu refleks również nie jest jego mocną stroną, ale stara się nadrabiać jakością. W liceum wygrał finał międzyklasowego turnieju z drużyną Kacpra Krawczyka.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze