David Gaudu (Groupama – FDJ) nie stanie na starcie Tour de France, rozpoczynającego się w przyszłą sobotę w Lille. Jak sam potwierdził w wywiadzie udzielonym L’Equipe, decyzja została podjęta w większej mierze przez niego samego, niż drużynę.
Brak startu w Tour de France spowodowany jest przede wszystkim brakiem formy, o czym mówił sam zainteresowany:
Biorąc pod uwagę moją obecną formę, powiedziałem wprost zespołowi, że jazda na Tour de France tylko po to by go ukończyć jest bezcelowa. Dyrektorzy sportowi podzielili moją opinię i ostatecznie wspólnie doszliśmy do wniosku, że ominę Tour w tym roku. Oczywiście jest to duże rozczarowanie dla mnie, zwłaszcza, że wyścig pojedzie przez Bretanię i moja rodzina miałaby okazję mnie zobaczyć.
Decyzja Francuza jak najbardziej się broni. Poza lutowym Tour of Oman, gdzie stanął na podium klasyfikacji generalnej i wygrał etap, wyniki pozostawały wiele do życzenia. Kompletnie nieudane Giro d’Italia, które ukończył na 66 miejscu z pewnością pomogło w podjęciu takiej decyzji.







