fot. Movistar Team / Sprint Cycling Agency

Marlen Reusser okazała się być najlepsza przed własną publicznością i wygrała zarówno 4. etap Tour de Suisse Women, jak i klasyfikację generalną całego wyścigu. W niedzielę Szwajcarka z Movistar Team nadrobiła niemal pół minuty nad Katarzyną Niewiadomą i Demi Vollering. Polka kończy zmagania 2. miejscem na etapie i 3. w klasyfikacji generalnej. Koszulkę najlepszej góralki obroniła Marta Lach.

Na zakończenie tegorocznego Tour de Suisse Women na zawodniczki czekało prawie 130 kilometrów ze startem i metą w Küssnacht. Choć samo miasto etapowe znajdowało się na niewielkiej wysokości to nie oznaczało to łatwej przeprawy – na trasie znalazło się bowiem kilka podjazdów, w tym przede wszystkim Michaelskreuzstrasse (3,9 km; 9%).

Tuż po starcie na zawodniczki rywalizujące w rzęsistym deszczu czekała pierwsza z górskich premii, a na Adligenswilerstrasse (1,7 km; 7%) jako pierwsza zameldowała się jadąca w koszulce królowej gór Marta Lach (Team SD Worx – Protime). Niedługo później zawiązała się ucieczka dnia w składzie Loes Adegeest (FDJ-SUEZ), Julia Borgström (AG Insurance – Soudal Team), Fariba Hashimi (CERATIZIT Pro Cycling Team) oraz Carina Schrempf (Fenix-Deceuninck). Niestety dla uciekinierek przejazd przez Michaelskreuzstrasse (3,9 km; 9%) był w peletonie bardzo dynamiczny, a ich przewaga mocno spadła.

Kolejne kilometry, już bez deszczu, minęły pod znakiem kolejnych ataków. Na lotnej premii dzięki temu po 2 sekundy sięgnęła Demi Vollering (FDJ-SUEZ), a jedną zyskała Marlen Reusser (Movistar Team). Różnica między Holenderką a Szwajcarką spadła w ten sposób do 2 sekund. Gospodyni ciągle jednak jeszcze broniła się.

W ten sposób peleton dotarł do drugiego przejazdu przez Michaelskreuzstrasse (3,9 km; 9%), przed którym mocne tempo narzucały zawodniczki FDJ-SUEZ. Wspinaczka okazała się być bardzo selektywna, a w grupie faworytek w pewnym momencie pozostało tylko 8 zawodniczek – konkretnie Marlen Reusser (Movistar Team), Demi Vollering (FDJ-SUEZ), Katarzyna Niewiadoma (CANYON//SRAM zondacrypto), Niamh Fisher-Black (Lidl-Trek), Yara Kastelijn (Fenix-Deceuninck), Marion Bunel (Team Visma | Lease a Bike) oraz Cédrine Kerbaol i Magdeleine Vallieres (EF Education-Oatly).

Ciężar pracy spadł wówczas na jadącą w koszulce liderki Marlen Reusser, której tempo wytrzymywało coraz mniej zawodniczek. Na szczycie za Szwajcarką kręciły już tylko Niewiadoma, Vollering i Fisher-Black. Polka postanowiła wykorzystać fakt, że ma nieco większą stratę do najlepszej dwójki tegorocznego Tour de Suisse Women i zaczęła atakować, a na 11 kilometrów przed metą udało jej się nawet wypracować pewną przewagę. Stan ten nie potrwał jednak długo, a gdy czwórka ponownie zjechała się na przyspieszenie zdecydowała się Marlen Reusser. Genialna specjalistka od jazdy indywidualnej na czas nie miała problemu z odjechaniem swoim konkurentkom, które traciły tylko więcej i więcej.

Marlen Reusser tym samym wygrała nie tylko ostatni etap Tour de Suisse Women, ale i klasyfikację generalną całego wyścigu. Niemal pół minuty później jako 2. na kresce zameldowała się Katarzyna Niewiadoma, która zajęła 3. lokatę w generalce. 3. była Demi Vollering, która utrzymała 2. pozycję w końcowym zestawieniu. Najlepszą góralką całej etapówki została Marta Lach.

Wyniki 4. etapu Tour de Suisse Women 2025:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułTour de Suisse 2025: Romain Gregoire wygrywa chaotyczny etap
Następny artykułDwars door het Hageland 2025: Brukowany klasyk dla Paula Magniera
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Eddie X
Eddie X

super!brawo dziewczyny