fot. Tirreno-Adriatico

Zwycięstwem Jonathana Milana zakończył się 2. etap Critérium du Dauphiné. Włoch z Lidl-Trek został też za sprawą tego sukcesu nowym liderem 77. edycji francuskiego wyścigu zaliczanego do cyklu UCI World Tour.

Drugiego dnia rywalizacji w ramach 77. edycji Critérium du Dauphiné na kolarzy czekał 204-kilometrowy etap pomiędzy Prémilhat a Issoire. Na trasie znalazło się 6 górskich premii, ale większość z nich rozegrana została w pierwszej połowie etapu.

Tuż po starcie od peletonu oderwał się lider klasyfikacji górskiej Paul Ourselin (Cofidis). Francuz szybko zyskał prawie 7 minut przewagi nad peletonem, w którym pracowali głównie kolarze UAE Team Emirates – XRG i Lidl-Trek. Różnica z czasem zaczęła powoli maleć, a gdy osiągnęła poziom jedynie 2 minut na przeskok zdecydowali się Romain Combaud (Team Picnic PostNL), Christopher Juul-Jensen (Team Jayco AlUla) i Victor Guernalec (Arkéa – B&B Hotels).

Podczas wspinaczki pod Côte du Château de Buron (3,2 km; 6,9%) odjazd podzielił się. Pierwszy na szczycie zameldował się Victor Guernalec, tuż za nim pojawił się tam Christopher Juul-Jensen, zaś pozostała dwójka Francuzów zaczęła sporo tracić i niedługo później została dogoniona przez peleton, za którym został m.in. Jonathan Milan (Lidl-Trek). Włoch z pomocą kolegów po przejechaniu szczytu tej wspinaczki podjął walkę o powrót do głównej grupy i ta okazała się być skuteczna.

44 kilometry przed metą ucieczka przeszła do historii, ale tempo w peletonie nie spadało. Na ciekawe wydarzenia przyszło nam jednak czekać kolejne przeszło pół godziny, kiedy to podczas wspinaczki na ostatnią górską premię dnia ulokowaną na Côte de Nonette (1,8 km; 5,9%) na atak zdecydował się kończący karierę po tegorocznym Critérium du Dauphiné Romain Bardet (Team Picnic PostNL).

Przygoda Francuza na czele zakończyła się na 10 kilometrów przed metą. Na peleton czekała jeszcze tylko niekategoryzowana wspinaczka w Chauffour (810 m; 4,3%), a następnie krótki zjazd i finisz w Issoire. Tam na ostatnią prostą na czele weszli kolarze Lidl-Trek, którzy niemal perfekcyjnie rozprowadzili Jonathana Milana. Ten musiał co prawda ruszyć dość wcześnie, ale mając tak dobrą pozycję Włoch był w stanie zafiniszować z prędkością, przy której rywale nie zdołali wyjść z jego koła. Dzisiejszy triumfator został też nowym liderem klasyfikacji generalnej.

Wyniki 2. etapu 77. Critérium du Dauphiné:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułAntwerp Port Epic 2025: Wygrana Timo Kielicha, Stanisław Aniołkowski 9.
Następny artykułKolejny ciężki rok dla przemysłu rowerowego: Canyon zamyka ubiegły rok ze stratą 38 mln euro
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Albert
Albert

No nie wiem, żaden on tam przerzedzony, rozciągnął się po prostu naturalnie i tyle.