Juan Ayuso (UAE Team Emirates-XRG) nie wystąpi na Vuelta a España, Il Lombardii oraz Tour de France. Hiszpan ma za sobą nieukończone Giro d’Italia, a świetny występ Isaaca del Toro oraz obecność w składzie arabskiej drużyny Tadeja Pogačara i João Almeidy sugeruje, że Ayuso przechodzi do drugiego szeregu w UAE Team Emirates-XRG.
Warto zacząć od suchych informacji – Ayuso nie wsiądzie na rower przez najbliższe parę tygodni z uwagi na leczenie kontuzji kolana, które zostało mocno poturbowane w wyniku kraksy na szutrowym etapie Giro. Hiszpan nie planował startu w Tour de France z uwagi na swój kalendarz (oraz najpewniej zeszłoroczny występ), jednak wiemy już, że nie pojawi się również na starcie Vuelty oraz Il Lombardii.
Brak startu w hiszpańskim wyścigu jest uznawany za normalną praktykę UAE Team Emirates-XRG, ażeby kolarze poniżej 25 roku życia nie jechali w dwóch wielkich tourach w jednym sezonie. Chociażby Tadej Pogačar rozpoczął swoją pogoń za „dubletami” dopiero w zeszłym sezonie, gdy ukończył 25 lat życia i w związku z tą zasadą, na start we Vuelcie nie może liczyć również Isaac Del Toro. Nieco większym zaskoczeniem jest odpuszczenie Il Lombardii, do której Ayuso miał się pieczołowicie szykować. Co ciekawe, według AS Hiszpan ma wystartować w jesiennych włoskich klasykach takich jak Giro dell’Emilia czy Tre Valli Varesine. Oczywistym jest, że liderem na Il Lombardię będzie Pogačar, który stanie przed szansą na wyrównanie rekordu zwycięstw Fausto Coppiego, jednak Ayuso już udowodnił, że raczej nie jest zbytnio zaufanym pomocnikiem dla mistrza świata.
Sytuację związaną z kalendarzem startów swoich zawodników przedstawił mediom Mauro Gianetti:
Isaac nie będzie się ścigał w kolejnym wielkim tourze, ponieważ to nasza odpowiedzialność, żeby dbać o swoich kolarzy i rozwijać ich talent w spokoju. Zrobimy to samo z Ayuso, który nie był w najlepszej formie, ale jest wielkim talentem. Dajemy każdemu okazje, ale również czas na regenerację, myśląc w długofalowej perspektywie
– powiedział na łamach Eurosportu menadżer UAE Team Emirates-XRG, Mauro Gianetti.
Juan Ayuso ma powrócić do startów 2 sierpnia przy okazji Clasica San Sebastian. Oprócz tego, kolejnym celem jego sezonu miałyby być wrześniowe Mistrzostwa Świata. Taki kalendarz zapowiada się co najmniej dziwnie, a nawet może sugerować, że Ayuso może tracić w oczach zarządzających drużyną. Internauci już dzisiaj zastanawiają się nad potencjalnym kierunkiem dla 22-letniego kolarza, który sprawia wrażenie coraz bardziej skłóconego z resztą drużyny oraz głodnego personalnych sukcesów.
Plotki na tę chwilę ucina Gianetti, jednak trudno się nie zgodzić, że jego wypowiedź jest co najmniej dyplomatyczna:
Ayuso ma kontrakt z UAE Team Emirates-XRG do 2028 roku i wciąż będzie się z nami ścigał. Nie ma innej opcji na stole
– podsumował Mauro Gianetti.
Co będzie dalej z Juanem Ayuso pokaże czas, jednak w obliczu tak napompowanego gwiazdami składu (Pogačar, Almeida, Adam Yates) oraz przebijającymi się młodymi talentami (Del Toro, Torres, Christen) okazji do jazdy na własne konto może być coraz mniej. Trudno również powiedzieć kto ewentualnie mógłby być zainteresowany usługami Hiszpana – naturalną odpowiedzią wydaje się Movistar, który już niedługo mógłby zacząć szukać zastępstwa za Enrica Masa. Być może INEOS Grenadiers skuszą się na nowego lidera? Wszystko jest aktualnie wróżeniem z fusów, więc pozostaje nam czekać na dalszy rozwój sytuacji.


![Jonas Vingegaard: „Powiedziałbym, że to idealny start” [wypowiedzi]](https://naszosie.pl/wp-content/uploads/2026/07/Jonas-Vingegaard-Tour-de-France-Barcelona-218x150.jpg)






Panie redaktorze, poproszę co najmniej dwa razy poprawić. Dziekuję z góry. Pozdrawiam.