fot. Giro d'Italia

Ostatni, 21. etap tegorocznego Giro d’Italia padł łupem Olava Kooija. Sprinter Team Visma | Lease a Bike ograł na ulicach Rzymu Kadena Grovesa oraz Matteo Moschettiego. W stolicy Italii swój triumf w klasyfikacji generalnej 108. edycji wyścigu świętował Simon Yates z Team Visma | Lease a Bike.

Na zakończenie 108. edycji Giro d’Italia organizatorzy włoskiej trzytygodniówki zaplanowali 143 kilometry ze startem i metą w Rzymie. W ramach etapu kolarze odwiedzili m.in. Watykan czy wiele słynnych lokalizacji stolicy Włoch takich jak np. okolice Koloseum, a płaski odcinek dedykowany był sprinterom.

Rozpoczęcie etapu mocno się opóźniło, albowiem przejazd przez Watykan podczas startu honorowego przeciągnął się. Finalnie 25 minut później niż planowano, o 15:50, rozpoczęło się ściganie, a właściwie kolorowa procesja przez Rzym i jego okolice, albowiem w początkowej fazie zawodnicy w bardzo spokojnym rytmie celebrowali fakt, że dotarli do końca 108. edycji Giro d’Italia.

Może być zdjęciem przedstawiającym 9 osób i tekst
fot. Giro d’Italia

Pierwsze przyspieszenie w peletonie nastąpiło przy okazji lotnej premii, a na tej powalczyli Alessandro Tonelli (Team Polti VisitMalta) i zwycięzca klasyfikacji tychże Dries De Bondt (Decathlon AG2R La Mondiale Team). Wciąż jednak atmosfera była dość spokojna, a obrazki z trasy przeplatały nam się z ciekawymi wydarzeniami przygotowanymi przez organizatorów oraz sponsorów.

Niedługo po drugim przejeździe przez linię mety, na 8 rund przed końcem, do przodu ruszyli Alessandro Verre (Arkéa – B&B Hotels), Josef Černý (Soudal Quick-Step), Michael Hepburn (Team Jayco AlUla), Enzo Paleni (Groupama-FDJ), Andrea Pietrobon (Team Polti VisitMalta) oraz Martin Marcellusi (VF Group – Bardiani CSF – Faizanè).

Uciekinierzy otrzymali od peletonu maksymalnie 30 sekund przewagi, ale na krętych rundach nawet taka różnica była trudna do odrobienia. W końcówce z odjazdu odskoczył Josef Černý, a jego akcja przeszła do historii już na ostatnim okrążeniu – dopiero na niespełna 6 kilometrów przed metą.

W końcówce obejrzeliśmy piękny pojedynek pociągów sprinterskich. Świetnie ustawieni byli kolarze Alpecin-Deceuninck, Tudor Pro Cycling Team, Team Visma | Lease a Bike, Team Picnic PostNL czy Lidl-Trek. W pewnym momencie jednak na czele znalazły się okazyjne, czarno-różowe koszulki Team Visma | Lease a Bike, a genialne zmiany dali Edoardo Affini i Wout van Aert. Ci perfekcyjnie rozprowadzili Olava Kooija, który sięgnął po wygraną etapową na ulicach Rzymu. Kolejne miejsca zajęli Kaden Groves (Alpecin-Deceuninck) i Matteo Moschetti (Q36.5 Pro Cycling Team).

Wyniki 21. etapu 108. Giro d’Italia:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com


Wszystko o 108. Giro d’Italia:
Poprzedni artykułTour of Norway 2025: Matthew Brennan wygrywa ostatni etap i klasyfikację generalną
Następny artykułGiro d’Italia 2025: Simon Yates zwycięzcą. Pozostałe koszulki dla Del Toro, Pedersena i Fortunato
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze