Isaac del Toro (UAE Team Emirates – XRG) ma za sobą bardzo udany dzień na Giro d’Italia. Młody Meksykanin zajął drugie miejsce na 11. etapie, utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej, a po wszystkim otrzymał wyjątkowe wyróżnienie, słowa uznania od Egana Bernala (INEOS Grenadiers). Kolumbijczyk stwierdził, że del Toro ma realne szanse na zwycięstwo w całym wyścigu.
Gdy Meksykanin usłyszał o tych słowach, przez chwilę zaniemówił.
Wow… on naprawdę to powiedział? To mój ulubiony zawodnik. Gdy miał ten poważny wypadek, ja też akurat miałem wymuszoną przerwę. To niezwykle silna osobowość, mam do niego ogromny szacunek. To niesamowite. Jest moim największym idolem. Dziękuję mu z całego serca
– powiedział wyraźnie poruszony Isaac del Toro.
Choć Meksykanin nie wygrał etapu, był wyraźnie zadowolony ze swojego występu.
To był dobry dzień, pojechaliśmy świetnie jako zespół. Oczywiście, chciałem wygrać, ale drugie miejsce też mnie cieszy, na pewno nie jestem zawiedziony
– podkreślił Isaac del Toro.
Na koniec del Toro został zapytany, czy wierzy, że zdoła dowieźć różową koszulkę lidera aż do Rzymu.
Pewność siebie to coś, nad czym muszę jeszcze pracować. mam jednak nadzieję, że będę się szybko uczyć od moich kolegów z drużyny i z dnia na dzień stawać się coraz lepszy
– Meksykanin odpowiedział skromnie poniekąd uciekając od odpowiedzi na zadane mu pytanie.









