Foto: Unipublic / Sprint Cycling Agency / Vuelta a Espana

Według doniesień HLN oraz WielerFlitsa, Stefan Küng przeniesie się do Tudor Pro Cycling. 31-letni Szwajcar miałby podpisać kontrakt na dwa lata oraz stać się liderem tej drużyny na brukowane klasyki.

Stefan Küng od 2019 roku reprezentuje barwy Groupama-FDJ. Gdyby jego transfer do Tudor Pro Cycling doszedł do skutku, oznacza to, że ponownie ścigałby się na rowerze marki BMC (co pewnie ma swój udział w decyzji). Jeśli wierzyć doniesieniom Daniela Bensona, kontrakt Künga jest „w 99% dopięty” i jego przejście do szwajcarskiej drużyny Fabiana Cancellary to formalność. W tej sytuacji powstałby bardzo ciekawy skład na wiosenne klasyki, albowiem w barwach Tudora ścigają się już chociażby Julian Alaphilippe, Marc Hirschi czy Matteo Trentin.

Domniemany nowy nabytek Tudor Pro Cycling jest również specjalistą od jazdy indywidualnej na czas. W tej dyscyplinie był zresztą mistrzem Europy w latach 2020-2021, a w czempionacie globu zdobył srebrny medal, kiedy w 2022 sensacyjnie wygrał Tobias Foss. Küng oprócz wygranych czasówek potwierdza również swoje umiejętności w klasykach, gdzie regularnie melduje się w pierwszej dziesiątce brukowanych wyścigów. Jego opus magnum w tej dziedzinie to 3. miejsce na Paryż-Roubaix w 2022 roku.

Poprzedni artykułRichard Carapaz: „Zapowiadam udział w walce o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej”
Następny artykułMłodość kontra doświadczenie – faworyci Giro d’Italia 2025
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze