fot. Team Visma | Lease a Bike

Powiedzieć, że Wout van Aert (Visma | Lease a Bike) jest pechowym kolarzem, to jak nic nie powiedzieć. Tym razem jednak, Belg miał sporo szczęścia unikając w brawurowy sposób upadku podczas rekonesansu trasy Paryż-Roubaix.

Lider Visma | Lease a Bike w momencie zdarzenia znajdował się na sektorze Bos van Wallers. Wout van Aert z impetem przemierzał trasę, aż nagle jego przednia opona pękła. Właściwie to cudem udało mu się uratować sytuację, utrzymując balans i zjeżdżając na pobliską ścieżkę rowerową.

 

Co ciekawe, 30-letni Belg na całą sytuację patrzy z uśmiechem. Na trasie rekonesansu towarzyszyli mu koledzy z drużyny, Niklas Behrens i Edoardo Affini. Kolarze pochwalili się swoim treningiem na Stravie, a van Aert nawet zatytułował go „Trzeba przejechać przez las, prawda?” – idealny przykład, że satyra jest potrzebna w życiu na każdy moment!

Wout van Aert jest jednym z faworytów rozgrywanego w niedzielę Paryż-Roubaix. Pomimo dosyć mizernych wyników w tym sezonie, 31-latek zdaje się wracać do formy po solidnym 4. miejscu podczas Ronde van Vlaanderen.

Poprzedni artykułItzulia Basque Country 2025: Ben Healy wygrywa po ucieczce
Następny artykuł90 osób ponownie stanie na starcie Igrzysk Olimpijskich
Stanisław Beciński
Pasjonat wszystkiego co amerykańskie, włącznie z kolarstwem. Wielki kibic Alberto Contadora, choć marzeń by powtórzyć sukcesy idola nie udało się zrealizować. Prywatnie student politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim.
guest
5 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Arder
Arder

Pewnosc siebie znowu podkopana

Morgan
Morgan

Mam nadzieję że wroci do formy z jakiej go znamy

reko
reko

vittoria corsa pro czy vittoria corsa next?

Adam
Adam

Chyba Roglic go zainfekował swoją „skłonnością do szczęścia” przed odejściem z Vismy.

Alek
Alek

hookles?