Foto: Volta a Catalunya

Juan Ayuso (UAE Team Emirates – XRG) wygrał trzeci etap Volta a Catalunya. 22- letni Hiszpan został nowym liderem wyścigu. 

Trzeci odcinek wyścigu w Katalonii zapowiadał się na batalię kolarzy walczących o klasyfikację generalną. Etap miał 218 kilometrów i prowadził z Viladecans The Style Outlets na szczyt La Molina. Wcześniej zawodnicy musieli się jeszcze zmierzyć z podjazdami Coll de la Batallola (7 km; 3,4%) i Coll de la Creueta (20,3 km; 5,1%).

Od samego startu mieliśmy wiele ataków, które dość szybko były neutralizowane. Do pierwszej lotnej premii dojechał cały peleton, a trzy sekundy wywalczył Mats Wenzel (Equipo Kern Pharma).

Ostatecznie w odjazd zabrali się: Bruno Armirail (Decathlon AG2R La Mondiale Team), Lorenzo Germani (Groupama – FDJ), Alex Molenaar (Caja Rural – Seguros RGA) i wspomniany Wenzel.

Pierwszą trudnością był podjazd Coll d’Estenalles (13,3 km; śr. 3,9%), a premię górską wygrał Luksemburczyk z Equipo Kern Pharma. Przewaga ucieczki w pewnym momencie dochodziła do siedmiu minut.

 

Mats Wenzel nie zwalniał tempa i także na lotnej premii w Horta d’Avinyó wywalczył trzy bonusowe sekundy. Peleton prowadzili głównie kolarze Lotto i UAE Team Emirates – XRG. 70 kilometrów przed metą ucieczka miała ponad 4 minuty przewagi.

Na Coll de la Batallola (7 km; 3,4%) ucieczka straciła kolejną minutę z przewagi, a tradycyjnie już premię górską wygrał Wenzel. Po dość krótkim zjeździe i chwili odpoczynku przed kolarzami była bardzo długa wspinaczka.

Podczas podjazdu pod Coll de la Creueta (20,3 km; 5,1%) na atak z ucieczki zdecydował się Bruno Armirail. Francuz jako pierwszy zameldował się na szczycie i był wirtualnym liderem klasyfikacji górskiej.

27 kilometrów przed metą do peletonu wrócili Wenzel, Germani i Molenaar. Po bardzo długim zjeździe Armirail rozpoczął finałową wspinaczkę na La Molinę (12,1 km; 5%). Już na początku z dużej grupy odpadł lider wyścigu Matthew Brennan (Team Visma | Lease a Bike).

Bardzo mocne tempo podyktował młody Pablo Torres (UAE Team Emirates – XRG) i mieliśmy sporą selekcję. To spowodowało, że Armirail został doścignięty 9 kilometrów przed metą. Po chwili na atak zdecydował się Sepp Kuss (Team Visma | Lease a Bike), ale nie przyniosło to spodziewanych efektów.

6,5 kilometra przed metą przed peletonem znaleźli się: George Bennett (Israel – Premier Tech), Marc Soler (UAE Team Emirates – XRG) i Lorenzo Fortunato (XDS Astana Team). Kiedy mocniej nacisnął Soler to udało mu się odjechać od Benneta. Do prowadzącej dwójki dojechał natomiast Kuss.

Po krótkim zjeździe czekała na nich jeszcze kilometrowa ścianka. Trójka wypracowała sobie tylko 10 sekund przewagi. Naciskający peleton dogonił ich 500 metrów przed metą. Trudny finisz pod górę najlepiej rozegrał Juan Ayuso (UAE Team Emirates – XRG), który nieznacznie wyprzedził Primoža Rogliča (Red Bull – BORA – hansgrohe). Trzeci był Mikel Landa (Soudal Quick-Step).

Wyniki trzeciego etapu Volta a Catalunya 2025:

Results powered by FirstCycling.com

Zapowiedź Volta a Catalunya 2025 –>TUTAJ.

Poprzedni artykułClassic Brugge-De Panne 2025: Juan Sebastián Molano wygrywa na szalonej końcówce
Następny artykułJonathan Milan z żółtą kartką
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Marcraft
Marcraft

Wreszcie coś się wydarzyło w tym wyścigu. Bardzo ciekawy, choć przewidywalny pojedynek.

Mikołaj
Mikołaj

Pierwszy z górskich etapów a będzie tylko więcej. Roglicz nawalił na finiszu za późno ruszył fula był dużo dynamiczniejszy od Ayuso ale wygrał Hiszpan. Generalka zapowiada się ciekawie ta dwójka, Mas, Carapaz , Landa, Oconor i kilku innych . Trochę mi to stawkę Vuelty przypomina będzie ciekawie

Kuba
Kuba

Niewiele się jednak działo na ostatnim podjeździe. Miałem nadzieję na ciekawszą walkę. Etap z takim przewyższeniem, a na metę przyjechała razem prawie 30 osobowa grupa. To znaczy, że nikt tempa nie forsował mocnego.