fot. Team Visma | Lease a Bike Women

3-krotna mistrzyni świata w kolarstwie przełajowym Fem van Empel nie będzie się w najbliższym czasie ścigała na szosie. Po zaledwie dwóch wyścigach w sezonie 2025 Holenderka podjęła wraz ze sztabem Team Visma | Lease a Bike decyzję o przerwie, która jest związana z problemami psychologicznymi u 22-latki.

Kolarstwo to niezwykle wymagający sport zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Przekonała się o tym Fem van Empel, która po bardzo udanej, choć momentami pełnej trudniejszych momentów zimie przesiadła się niedawno z roweru przełajowego na szosowy. 3-krotna mistrzyni świata nie uczyniła jednak tego na długo i po 31. miejscu w Strade Bianche Donne oraz starcie w Trofeo Alfredo Binda, którego nie ukończyła po zatrzymaniu się na trasie by pomóc poszkodowanym w kraksie koleżankom, zdecydowała się zawiesić rywalizację na szosie na czas nieokreślony.

Ostatnie kilka lat było dla mnie niesamowitą podróżą. Udało mi się zdobyć trzy tytuły mistrza świata i Europy w elicie. Wymagało to dużego poświęcenia i codziennego wysiłku. Obecnie zmagam się z pewnymi wyzwaniami natury psychicznej. Po konsultacji z zespołem zdecydowaliśmy, że zrobienie sobie przerwy jest najlepszym krokiem dla mojego zdrowia i dobrego samopoczucia. Skupię się na powrocie do zdrowia, mając na celu powrót silniejszą

— napisała w krótkim oświadczeniu Fem van Empel.

Jako zespół w pełni popieramy i wspieramy Fem w poszukiwaniach tego, co jest dla niej obecnie najważniejsze. Będziemy z nią w tym procesie i życzymy jej szybkiego powrotu do zdrowia

— dodano w komunikacie Team Visma | Lease a Bike.

8. kolarka zeszłorocznej Strzały Walońskiej ma kontrakt ważny do końca 2027 roku z holenderskim zespołem, zatem nie musi się martwić, że przerwa od startu wpłynie na jej przyszłość. Pozostaje wiara, że 22-latka poradzi sobie ze swoimi problemami lepiej niż np. Leo Hayter, który w zeszłym roku zdecydował się na całkowite przerwanie kariery z powodu depresji.

Poprzedni artykułVincenzo Nibali radzi Tomowi Pidcockowi: „Nie atakuj przed Van der Poelem i Pogačarem”
Następny artykułZOBACZ TERAZ: „TOM – Team na Misji” – odcinek 1
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Hubert
Hubert

Zapraszam do polski.. hje, hje, hje..