fot. Team Visma | Lease a Bike

Za nami 4. etap 14. Tour of Oman. Po wygraną w sprinterskim pojedynku sięgnął Olav Kooij. Liderem klasyfikacji generalnej pozostaje David Gaudu, który będzie jutro bronił 6-sekundowej przewagi nad Adamem Yatesem.

Dziś w ramach 14. edycji Tour of Oman na kolarzy czekał drugi praktycznie całkowicie płaski odcinek dedykowany sprinterom. Między Oman Across Ages Museum a Oman Convention and Exhibition Center na 181,5 kilometra próżno było szukać większych trudności.

Odjazd dnia uformował się błyskawicznie, a Abdulrahman Alyaqoobi (Reprezentacja Omanu), Muhammad Haizam Mohd Shabri (Terengganu Cycling Team) i Kongphob Thimachai (Roojai Insurance) zostali odpuszczeni na przeszło 7 minut. Kolarze byli dziś dalecy od trzymania się założonego programu czasowego – peleton jechał powoli, a średnia prędkość na półmetku wynosiła niespełna 38 km/h.

Niedługo później główna grupa nieco przyspieszyła. Najpierw dogoniono reprezentanta Omanu, po chwili różnica spadła z kolei mocno z powodu defektu uciekającego Malezyjczyka, na którego poczekał jego tajski towarzysz z odjazdu. Na 60 kilometrów przed metą harcownicy mieli już tylko nieco ponad 2 minuty zapasu nad peletonem.

50 kilometrów przed metą Kongphob Thimachai postanowił jednak, że choć czekał nad Malezyjczyka z Terengganu Cycling Team to jednak nie będzie z nim kontynuował współpracy. Taj odskoczył, zaś Muhammad Haizam Mohd Shabri został dogoniony przez peleton kilka kilometrów dalej. Uciekinier z Roojai Insurance bronił się zdecydowanie dłużej i jego główna grupa złapała na niespełna 10 kilometrów przed końcem.

Do zakończenia rywalizacji oglądaliśmy już tylko przygotowania do finalnego sprintu. Początkowo na czele ustawione były pociągi kolarzy walczących w generalce, czyli Groupamy-FDJ i UAE Team Emirates – XRG, z czasem jednak te zaczęły być zastępowane przez Soudal Quick-Step czy Team Visma | Lease a Bike.

2,5 kilometra przed końcem pięknie na czoło wysunął się cały pociąg Uno-X Mobility, którego kolarze pojechali drugą stroną drogi niż wszyscy. Norweska grupa doprowadziła Erlenda Blikrę aż do 250 metrów przed metą, ale 28-latkowi z koła zdołał wyjść najpierw Olav Kooij (Team Visma | Lease a Bike), a po chwili także i kolejni rywale. Holender z kolei nie miał już sobie równych i wygrał swój drugi etap podczas tegorocznego Tour of Oman. Dzisiejsze podium uzupełnili Giacomo Nizzolo (Q36.5 Pro Cycling Team) oraz Orluis Aular (Movistar Team).

Jutro rozegrany zostanie ostatni, potencjalnie kluczowy dla losów klasyfikacji generalnej etap. Kolarze po niespełna 140 kilometrach jazdy zafiniszują na Jabal Al Akhdhar (6 km; 9,9%), niezwykle selektywnym podjeździe będącym od 2011 roku znakiem rozpoznawczym Tour of Oman. W przeszłości na tej górze wygrywali m.in. Vincenzo Nibali, Joaquim Rodríguez, Chris Froome, Miguel Ángel López czy przed rokiem Adam Yates. Ten ostatni jest aktualnie wiceliderem wyścigu ze stratą 6 sekund do prowadzącego w klasyfikacji generalnej Davida Gaudu (Groupama-FDJ).

Wyniki 4. etapu 14. Tour of Oman:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułTorowe Mistrzostwa Europy 2025: Skład reprezentacji Polski
Następny artykułWalka o World Tour 2026-28: XDS Astana Team goni, ale czy zdąży?
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze