fot. Winspace Orange Seal

Zwycięstwem Marlen Reusser zakończył się drugi z klasyków wchodzących w skład Challenge Mallorca – Trofeo Palma Femina. Z dobrej strony w trudnym wyścigu pokazały się Polki – Karolina Perekitko zajęła 7. miejsce, a 9. metę przecięła Agnieszka Skalniak-Sójka.

Po stosunkowo płaskim Trofeo Marratxi-Felanitx, które wygrała Lotta Henttala (EF Education-Oatly), drugiego dnia Challenge Mallorca dla pań został przygotowany naprawdę trudny, liczący niemal 130 kilometrów klasyk Trofeo Palma Femina. Na zawodniczki w końcówce czekały 3 podjazdy, a to wróżyło ciekawą rywalizację.

Rywalizacja rozpoczęła się bardzo mocno od samego początku, a wszystko za sprawą tego, że na czele znalazła się liczna ucieczka – do przodu ruszyły Clara Koppenburg (Cofidis), Ainara Albert (Massi-Baix Ter), Ana Vitória Magalhães (Movistar Team), Maggie Coles-Lyster (Human Powered Health), Maria Giulia Confalonieri (Uno-X Mobility), Océane Mahé (Arkéa-B&B Hotels), Nicole Hartychová (Team Dukla Praha), Fiona Mangan (Winspace Orange Seal), Mariana Libano (Eneicat-CMTeam), Nina Berton (EF Education-Oatly) i Renée van Hout (VELOPRO-Alphamotorhomes CT).

Duża grupa utrzymywała się na czele z przewagą niemal 3 minut aż do pierwszego z dzisiejszych podjazdów – Coll Grau (5,8 km; 3,5%). Tam porwała się zarówno czołówka, jak i jadący z tyłu peleton. Jeszcze większe spustoszenie w stawce spowodowało Coll de Sa Creu (6,7 km; 3,6%), gdzie tylko dzięki pracy kolarek CANYON//SRAM zondacrypto stawka ponownie zdołała się połączyć i kilka zawodniczek nadal jechało razem po złapaniu ostatniej z uciekinierek.

Na zjeździe przed finałową wspinaczką na atak zdecydowały się Marlen Reusser (Movistar Team) i Mavi García (Reprezentacja Hiszpanii). Dwójka błyskawicznie budowała swoją przewagę, a następnie w dwójkowym finiszu to Szwajcarka okazała się być lepsza i sięgnęła po zwycięstwo. 40 sekund po triumfatorce metę przecięła 3. Silvia Persico (UAE Team ADQ). Po dzielnej walce 7. na kresce zameldowała się Karolina Perekitko (Winspace Orange Seal), a 9 była Agnieszka Skalniak-Sójka (CANYON//SRAM zondacrypto). Pierwsza z Polek tak podsumowała swoją rywalizację na Majorce:

Dziewczyny wykonały niesamowitą pracę, chroniąc mnie i walcząc o moją pozycję przed podjazdami. Bardzo się cieszę, że zespół mi ufa.

Wyniki 2. Trofeo Palma Femina:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułJan Jankiewicz – z szosy na tor [wywiad]
Następny artykułPrzełajowy Puchar Świata 2024/25: Mathieu van der Poel i Lucinda Brand wygrywają ostatnią rundę
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Kris
Kris

Dobrze , że mam przynajmniej kolarstwo kobiet w Polsce, bo męskie jest już w tym sezonie totalnie zaorane