fot. Giro d'Italia

W Sylwestra na ogłoszenie zaproszonych zespołów zdecydowali się organizatorzy przyszłorocznego Paryż-Nicea. Co ciekawe z obligatoryjnej dzikiej karty nie skorzystały drużyny Lotto oraz Israel-Premier Tech, które obecne były na starcie w 2024 roku.

Rozpoczęcie ścigania na najwyższym poziomie w sezonie 2025 zbliża się wielkimi krokami. Pierwszą imprezą w kalendarzu będzie australijskie Santos Tour Down Under (21-26.01), ale już 1,5 miesiąca później rozegrana zostanie jedna z najbardziej prestiżowych „tygodniówek” na świecie, czyli Paryż-Nicea. Tegoroczna edycja została zaplanowana na 9-16 marca, a na starcie 8-etapowego wyścigu zamelduje się 18 World Teamów oraz zespoły zaproszone przez organizatora z tzw. dzikimi kartami.

W obliczu rezygnacji z obligatoryjnego zaproszenia wynikającego z przepisów UCI przez drużyny Lotto oraz Israel-Premier Tech do puli A.S.O., czyli organizatora Paryż-Nicea, trafiły aż 4 dzikie karty. Póki co oficjalnie rozdysponowane zostały 3, a te trafiły do jednego z dwóch francuskich Pro Teamów, a konkretnie TotalEnergies, a także norweskiego Uno-X Mobility oraz szwajcarskiego Tudor Pro Cycling Team. Ostatnie zaproszenie zostanie ogłoszone w późniejszym, bliżej nieokreślonym terminie.

Poprzedni artykułRemco Evenepoel chce być gotowy na Strzałę Walońską
Następny artykułZmarł najstarszy zwycięzca etapu Tour de France. Miał 104 lata
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze