fot. Dariusz Krzywański | DkpSport&Life

W opublikowanym niedawno projekcie kalendarza Polskiego Związku Kolarskiego pojawiła się propozycja organizacji Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym w Uściu Gorlickim. Doszło do pomyłki, po której organizator poprosił o wykreślenie go z projektu.

Publikacja projektu kalendarza Polskiego Związku Kolarskiego na rok 2025 nie przeszła bez echa w środowisku. Część zainteresowanych wyrażała radość z powodu zgłoszenia Uścia Gorlickiego jako gospodarza szosowych mistrzostw Polski. Inni twierdzili natomiast, że doszło do pomyłki, a organizator od początku był zainteresowany Górskimi Szosowymi Mistrzostwami Polski.

Wątpliwości wiązały się między innymi z opisem imprezy — zamiast klasycznego, 5-dniowego terminu, wpisany był dwudniowy, dodatkowo tydzień przed międzynarodowym okienkiem na organizację mistrzostw krajowych, w dniach 21-22 czerwca. Dodatkowo w arkuszu kalkulacyjnym zawarto kategorie wiekowe młodzika, juniora młodszego, masters i cyklosport, które wcześniej nie wchodziły w skład tej imprezy.

O wyjaśnienie poprosiliśmy Marka Leśniewskiego, prezesa Polskiego Związku Kolarskiego, który przekierował nas do pełniącego obowiązki dyrektora sportowego Jacka Kasprzaka, zajmującego się projektem kalendarza.

— Zgłoszenia były w wersji elektronicznej i takie je zastaliśmy po otrzymaniu dostępu do tego Excela. My tego nie wrzucaliśmy jako nasz pomysł. Nie mamy żadnych podbitych, ostemplowanych dokumentów. Jestem na etapie weryfikacji i rozmów

— mówił nam Jacek Kasprzak. Przyznał także, że na jego skrzynkę mailową wpłynęła wiadomość od organizatora wpisanego w arkuszu przy Szosowych Mistrzostwach Polski. Ze względu na to, że aplikował on o organizację Górskich Szosowych Mistrzostw Polski, poprosił o wykreślenie z projektu kalendarza.

— Wygląda na to, że jesteśmy w punkcie zerowym i nie mamy żadnego zgłoszenia. Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje. Od przyszłego tygodnia na 100% zajmujemy się kalendarzem, będziemy kontaktować się z organizatorami i potwierdzać wyścigi

— przyznał Jacek Kasprzak.

Wcześniej p.o. dyrektora sportowego PZKol powiedział nam, że przy jednym zgłoszeniu rozpisanie konkursu na organizację mistrzostw Polski nie będzie potrzebne. Teraz wydaje się to koniecznością.

Kalendarz ma zostać opublikowany najpóźniej 10 grudnia. Tymczasem organizatora mistrzostw Polski nie ma…

Poprzedni artykułOd 2025 roku REMBE Pro Cycling Team Sauerland i Rad-Net Oßwald połączą się w jeden zespół
Następny artykułNaszosowe podsumowanie sezonu 2024: Polki z mniejszych zespołów
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
3 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Kibic
Kibic

znowu będą na mazowszu. tam gdzie kasa płynie z samorządów. kolarstwo biedne jak nigdy

bol
bol

znowu nudna patelnia…. litości

Nie sprawiedliwy komentator
Nie sprawiedliwy komentator

Ja bym zrobił mistrzostwa szosowe na torze a czasowke dookoła Toru tam jest runda po kostce . Będzie taniej i stać będzie związek., łatwo zamknie się drogę i działacze będą mogli spotkać się na bankiecie w hotelu Wiktor.