fot. Paris-Nice

Sezon 2024 był dla Tudor Pro Cycling Team kolejnym przełomem w historii zespołu – do drużyny trafiło kilku znanych zawodników, a to przełożyło się na pierwszy w historii triumf na poziomie World Tour. Podsumujmy obecny rok szwajcarskiej formacji.

Choć w ramach naszego cyklu omawiamy zwykle w osobnych tekstach jedynie World Teamy, Pro Teamy z obligatoryjnymi zaproszeniami na największe wyścigi oraz polskie drużyny kontynentalne to w tym roku w ramówce znalazło się też miejsce dla Tudor Pro Cycling Team – drużyny, która notuje obecnie jeden z największych progresów na świecie i ma worldtourowe ambicje. Na ten moment mówimy o 22. zespole rankingu UCI, ale coś mi podpowiada, że w kolejnych latach będzie już tylko lepiej.

Formacja, na czele której stoi Raphael Meyer, a której właścicielem jest Fabian Cancellara, przed sezonem 2024 pozyskała m.in. Matteo Trentina, Alberto Dainese, Michaela Storera, Mariusa Mayrhofera czy Marco Brennera. Co ciekawe to jednak nie którychś z nich, a sprowadzeni wcześniej zawodnicy przynieśli szwajcarskiemu zespołowi pierwsze triumfy na poziomie World Tour – etap Paryż-Nicea wygrał Arvid de Kleijn, a Maikel Zijlaard był najlepszy w prologu Tour de Romandie. W sumie zwycięstw na różnych szczeblach Tudor Pro Cycling odniósł 13 – to najlepszy wynik w historii drużyny.

Najważniejsze sukcesy chronologicznie:

🇦🇪6. miejsce w kl. generalnej UAE Tour
🇧🇪9. lokata w Omloop Het Nieuwsblad
🇫🇷Wygrany etap Paryż-Nicea
🇮🇹Triumf na odcinku Settimana Coppi e Bartali (2.1)
🇧🇪10. pozycja w Gandawa-Wevelgem
🇫🇷Wygrany etap Région Pays de la Loire Tour (2.1)
🇮🇹Zwycięstwo w kl. młodzieżowej i 5. lokata w generalce Il Giro d’Abruzzo (2.1)
🇨🇭Triumf w prologu Tour de Romandie
🇮🇹10. pozycja w kl. generalnej Giro d’Italia
🇳🇴5. miejsce w kl. generalnej Tour of Norway (2.Pro)
🇳🇱3. i 7. pozycja w generalce ZLM Tour (2.Pro)
🇩🇪🇸🇪🇱🇺3 mistrzostwa krajowe (Niemcy – RR, Szwecja – RR, Luksemburg – ITT)
🇧🇪Wygrany etap, kl. generalna i punktowa Ethias-Tour de Wallonie (2.Pro)
🇨🇿Triumf w kl. młodzieżowej, 5. i 6. lokata w generalce Czech Tour (2.1)
🇪🇸5. miejsce w kl. generalnej Vuelta a Burgos (2.Pro)
🇵🇱8. pozycja w kl. generalnej Tour de Pologne
🇫🇷Zwycięstwo w GP de Fourmies (1.Pro)
🇩🇪9. lokata w BEMER Cyclassics
🇫🇷Triumf w Grand Prix d’Isbergues (1.1)
🇧🇪2. i 6. miejsce w SUPER 8 Classic (1.Pro)
🇲🇾2 wygrane etapy Tour de Langkawi (2.Pro)

Kluczowi kolarze Tudor Pro Cycling Team w sezonie 2024:

🇮🇹Matteo Trentin
35-letni Włoch przechodząc do szwajcarskiego Pro Teamu pokazał, że nadal jest w stanie rywalizować na najwyższym poziomie. Na jego 81. miejsce w rankingu UCI złożyły się triumf na etapie oraz w klasyfikacji generalnej i punktowej Ethias-Tour de Wallonie, 9. miejsce w Omloop Het Nieuwsblad, 10. lokata w Gandawa-Wevelgem, 3. pozycja w Clasica de Almeria, 9. miejsce w BEMER Cyclassics, 8. lokata w PostNord Tour of Denmark, 13. miejsce w Renewi Tour, 19. pozycja w Ronde van Vlaanderen czy 21. lokata w Mediolan-San Remo. Solidność Włocha jest ważna, acz z czasem szwajcarski zespół będzie musiał znaleźć dla niego młodszych zastępców.

🇦🇺Michael Storer
Kolejny z nowych nabytków Tudor Pro Cycling Team otrzymał od swojego zespołu iście worldtourowy kalendarz i udźwignął ciężar bycia liderem tej ekipy. 6. miejsce w UAE Tour, 7. w Tour of the Alps, 10. w Giro d’Italia, 6. w Czech Tour, 5. w Vuelta a Burgos, 2. w Giro della Toscana, 2. w Coppa Sabatini i wreszcie 13. w Il Lombardii dało Australijczykowi 95. miejsce w rankingu UCI.

🇳🇱Arvid de Kleijn
30-letni sprinter może i ma ogromne kłopoty z przetrwaniem nawet najmniejszych trudności terenowych, ale jeśli już dotrze na finisz to naprawdę ciężko go zatrzymać. Triumfy podczas Paryż-Nicea, GP de Fourmies, Grand Prix d’Isbergues i Tour de Langkawi (x2), drugie lokaty na etapach AlUla Tour, UAE Tour (x3), Tour de Langkawi (x2) oraz w Kampioenschap van Vlaanderen pokazały jasno, że Holender należy obecnie do ścisłej światowej czołówki.

Największe pozytywne zaskoczenia:

25-letni Maikel Zijlaard dotychczas triumfy święcił tylko jako junior oraz w wyścigach drugiej kategorii. Teraz Holender ma w swoim dorobku też pierwsze zawodowe zwycięstwo – kolarz Tudor Pro Cycling Team sensacyjnie okazał się być najlepszy na otwarcie Tour de Romandie pozostawiając za swoimi plecami m.in. Juliana Alaphilippe’a. 25-latek mimo bycia głównie rozprowadzającym miał zresztą więcej dobrych wyników. Podobne słowa mógłbym napisać o Ricku Pluimersie, aczkolwiek 23-letni Holender wciąż czeka na swój pierwszy triumf – w tym roku bywał blisko m.in. podczas SUPER 8 Classic, Renewi Tour czy AlUla Tour. Pierwsze seniorskie sukcesy odniósł za to Marco Brenner – 22-latek wygrał etap Settimana Coppi e Bartali oraz został mistrzem Niemiec ogrywając mających przewagę liczebną rywali z BORA – hansgrohe. Tudor Pro Cycling Team ma w swoim składzie kolarzy, którzy notują fajny progres.

Największe rozczarowania:

Niestety nie każdy tegoroczny transfer wypalił. Alberto Dainese przychodził do szwajcarskiego zespołu jako kolarz odnoszący sukcesy w wielkich tourach w ostatnich dwóch latach, tym razem bywał „tylko” 4. na etapach Giro d’Italia. Worldtourowych wyników sprzed roku nie powtórzył też Marius Mayrhofer.

Jeśli chodzi o kolarzy obecnych w Tudorze już wcześniej to aż trudny do zrozumienia regres zaliczył 30-letni Alexander Kamp. Anonimowo karierę skończył Sébastien Reichenbach, a brak dalszego progresu dopadł 23-letniego Hannesa Wilkscha oraz rok starszego Petra Kelemena. Cóż, taki jest sport – gdy jedni się rozwijają inni nie mają tyle szczęścia.

Podsumowanie

Tudor Pro Cycling Team w tym roku stał się czołowym Pro Teamem – 22. miejsce w rankingu UCI oznacza porażkę wyłącznie z World Teamami oraz trzema najlepszymi drużynami drugiej dywizji, czyli Lotto Dstny, Israel-Premier Tech i Uno-X Mobility. Złą wiadomością dla szwajcarskiej drużyny jest to, że te 3 ekipy mogą liczyć na obligatoryjnej dzikie karty, podopieczni Fabiana Cancellary zaś nie, aczkolwiek wyczuwam, że i tak regularnie będziemy oglądali ten zespół w największych wyścigach świata – sprowadzenie Juliana Alaphilippe’a czy Marca Hirschiego to kolejny krok w dobrą stronę dla tej formacji. Przy takim równomiernym, aczkolwiek naprawdę dynamicznym rozwoju struktur, sztabu i składu 13 zwycięstw z łatwością może zamienić się w nawet i dwukrotnie więcej w kolejnym sezonie.

Poprzedni artykułSerge Pauwels nowym selekcjonerem reprezentacji Belgii
Następny artykułPiotr Maślak i Mateusz Kostański na dłużej w Voster ATS Team
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze