Kontynuujemy nasz cykl Naszosowych podsumowań sezonu 2024, a skoro dziś zaprezentowano trasę 112. Tour de France to pora zajrzeć do Francji i omówić kolejny z World Teamów pochodzący właśnie z tego kraju. Na tapet trafia Groupama-FDJ – do niedawna najlepsza z ekip ze swojego państwa, obecnie jednak wydaje się, że zdetronizowana przez Decathlon AG2R La Mondiale Team.
Jaka będzie Groupama-FDJ po zakończeniu kariery przez będącego jej twarzą Thibaut Pinota i odejściu w bardzo kiepskich stosunkach filaru sprintu, czyli Arnaud Démare’a? To pytanie można było sobie zadawać przed sezonem 2024, aczkolwiek nie trzeba było przy tym czuć lęku o jakość francuskiego zespołu – lukę po dwóch wielkich liderach wypełnić miała zdolna młodzież, która w 2023 roku dołączyła do World Teamu by sezon później odpowiadać za jego wyniki. Warto też pamiętać, że w zespole wciąż pozostali tacy liderzy jak David Gaudu, Stefan Küng czy Valentin Madouas, a to wszystko sprawiło, że Groupama-FDJ skończyła sezon 2024 z 15 zwycięstwami i 10. miejscem w rankingu UCI. Marc Madiot z jednej strony nie powinni narzekać, z drugiej jednak po fantastycznym roku lokalny rywal Decathlon AG2R La Mondiale Team może się poszczycić dwukrotnie większą liczbą triumfów czy 6. lokatą w zestawieniu Międzynarodowej Unii Kolarskiej. Włodarze Groupama-FDJ z pewnością chcieliby by taka zmiana króla francuskiego kolarstwa była tylko roczna i przejściowa, a ich formacja za rok powróciła na tron. Niemniej jednak nim w Naszosowej zapowiedzi 2025 roku zastanowimy się czy tak może się stać przyjrzyjmy się temu co już za nami.
Najważniejsze sukcesy chronologicznie:
🇦🇺Wygrana w Cadel Evans Great Ocean Road Race
🇫🇷Triumf w Grand Prix Cycliste de Marseille (1.1)
🇫🇷Zwycięstwo w Classic Var (1.1)
🇮🇹Wygrana w Trofeo Laigueglia (1.Pro)
🇪🇸7. miejsce w kl. generalnej i zwycięstwo w kl. młodzieżowej Volta a Catalunya
🇧🇪3. pozycja w Dwars door Vlaanderen
🇪🇸Wygrany etap Itzulia Basque Country
🇫🇷5. i 7. lokata w Paryż-Roubaix
🇫🇷Wygrana w Classic Grand Besançon Doubs (1.1)
🇫🇷Triumf w Tour du Jura Cycliste (1.1)
🇫🇷Zwycięstwo w Tour du Doubs (1.1)
🇳🇱6. i 8. pozycja w Amstel Gold Race
🇧🇪7. miejsce w Liège-Bastogne-Liège
🇨🇭8. lokata w kl. generalnej Tour de Romandie
🇫🇷2. pozycja w generalce i wygrana kl. młodzieżowa 4 Dni Dunkierki (2.Pro)
🇫🇷Wygrany Mercan’Tour Classic Alpes-Maritimes (1.1)
🇧🇪Zwycięstwo na etapie Ethias-Tour de Wallonie (2.Pro)
🇵🇱4. miejsce w kl. generalnej Tour de Pologne
🇪🇸Wygrany etap i 6. pozycja w kl. generalnej Vuelta a España
🇨🇦3. lokata w Grand Prix Cycliste de Québec
🇱🇺Triumf na odcinku Skoda Tour de Luxembourg (2.Pro)
🇫🇷Zwycięstwo w Chrono des Nations (1.1)
Kluczowi kolarze Groupama-FDJ w sezonie 2024:
🇨🇭Stefan Küng
30-letni Szwajcar od lat należy do światowej czołówki, ale jednak zawsze brakuje mu odrobinę do odniesienia kluczowych sukcesów. 2024 rok nie był pod tym względem inny dla 29. kolarza rankingu UCI, aczkolwiek jedno udało mu się osiągnąć – nareszcie wygrał etap wielkiego touru, a konkretnie Stefan Küng był najlepszy na czasówce zamykającej Vuelta a España. Poza tym w jego dorobku znajdziemy rokroczną klasykę, czyli wiele wysokich lokat pokroju wicemistrzostwa Europy w jeździe indywidualnej na czas, 7. miejsce podczas Igrzysk Olimpijskich w wyścigu ze startu wspólnego i 8. pozycję w ramach czasówki, 5. lokatę w Paryż-Roubaix czy 3. miejsce w Dwars door Vlaanderen. Ponownie solidnie, nie wybitnie.
🇫🇷Valentin Madouas
28-latek przed własną publicznością został wicemistrzem olimpijskim przegrywając tylko z Remco Evenepoelem. Czy trzeba o Francuzie napisać coś więcej? Pewnie nie, ale i tak to zrobię, bo na tym jego udany sezon się nie kończy. 42. kolarz rankingu UCI był w tym roku także m.in. 7. w Liège-Bastogne-Liège, 6. w Amstel Gold Race, 13. w Dwars door Vlaanderen, 15. w Strade Bianche, 15. w Strzale Walońskiej czy 16. w Ronde van Vlaanderen. „Ponownie solidnie, nie wybitnie” napisane już przy Stefanie Küngu pasuje zatem także i do Valentina Madouasa.
🇫🇷David Gaudu
Na miejscach 52-62 w rankingu UCI znajdziemy kolejną czwórkę zawodników Groupama-FDJ, a spośród nich najwyżej jest David Gaudu. Francuz po kiepskim (mimo wygrania Tour du Jura Cycliste) początku roku i całkowitej klapie w trakcie Tour de France zrehabilitował się dopiero podczas Vuelta a España, które to ukończył na 6. miejscu. Później jeszcze m.in. wygrał etap i zajął 3. lokatę w generalce Skoda Tour de Luxembourg czy był 9. w Il Lombardii, ale ogólne wrażenie po tym sezonie pozostawił negatywne.
🇫🇷Romain Grégoire
21-latek bardzo młodo musiał wejść w tym sezonie w buty lidera swojej ekipy, a z tego zadania wywiązał się całkiem dobrze. W jego dorobku znajdziemy m.in. wygrany etap Itzulia Basque Country, 4. miejsce w Tour de Pologne, 7. lokatę w Strzale Walońskiej, 12. miejsce w Amstel Gold Race czy 13. pozycję w klasyfikacji generalnej Tirreno-Adriatico. Do tego doliczyć można wiele pozycji na podiach wyścigów jednodniowych niższych kategorii we Francji czy Włoszech, a zatem widać, że młodego Francuza stać na naprawdę wiele. Teraz trzeba wykonać jeszcze jeden krok w przód ze swoją karierą, a wówczas Romain Grégoire może stać się jednym z czołowych zawodników świata.
🇦🇺Laurence Pithie
22-latek to bohater zimy i wiosny. Australijczyk świetnie radził sobie w sprincie już podczas Santos Tour Down Under i Surf Coast Classic, ale najlepsze przyszło na koniec jego domowej kampanii – ten wygrał worldtourowy Cadel Evans Great Ocean Road Race. Po przylocie do Europy Laurence Pithie nie hamował i był kolejno 8. w Le Samyn, 3. i 2. na premierowych etapach Paryż-Nicea, 15. w Mediolan-San Remo czy również 15. w Classic Brugge-De Panne. Jeszcze lepszy wynik młody Australijczyk zanotował w Paryż-Roubaix, gdzie debiucie zajął 7. miejsce. Dalsza część sezonu nie była dla niego już tak dobra, ale nie zmienia to faktu, że 22-latek zdecydowanie zaznaczył w tym roku swoją obecność w światowym peletonie.
🇫🇷Lenny Martinez
„Lenny Martinez blisko Bahrain-Victorious” czytać mogliśmy praktycznie od pierwszych dni sezonu 2024. 21-letni Francuz bardzo wcześnie podjął decyzję o odejściu z Groupama-FDJ sprawiło, ale nim o tym usłyszeliśmy mogliśmy oglądać jak ten szalał notując w zimowych i wiosennych wyścigach wiele wygranych wygranych – konkretnie w Classic Var, Trofeo Laigueglia, Classic Grand Besançon Doubs, Tour du Doubs i Mercan’Tour Classic Alpes-Maritimes , a także meldował się m.in. na 2. miejscu w O Gran Camiño, 8. lokacie w Strade Bianche, 7. pozycji w Volta Ciclista a Catalunya czy 8. miejscu w Tour de Romandie. Później byliśmy świadkami wielkiego konfliktu młodego Francuza z szefem Groupama-FDJ, którym jest Marc Madiot, w efekcie czego Tour de France 21-latek przejechał niemal w całości w grupetto jedyny dobry wynik notując na kończącej wyścig czasówce. Przez resztę roku Lenny Martinez przejechał już ledwie 2 wyścigi i już 18 sierpnia rozpoczął on przerwę między sezonową.
Największe pozytywne zaskoczenia:
Laurence Pithie dostał już bardzo pochwalny akapit, ale muszę użyć jego nazwiska ponownie, w przeciwnym wypadku bowiem ten akapit byłby pusty. Cóż, większość liderów pojechała zgodny z przewidywaniami sezon, a niektórzy wręcz zawiedli, przejdźmy zatem do następnej sekcji…
Największe rozczarowania:
David Gaudu już oberwał, a to w sumie on jest największym rozczarowaniem minionego sezonu w Groupama-FDJ. Można by się na siłę co prawda czepiać, że wolniej niż spodziewałem się rozwijają się kariery takich kolarzy jak Lewis Askey, Paul Penhoët, Reuben Thompson czy Samuel Watson, ale byłoby to lekko na siłę. Swojego poziomu z poprzednich lat w tym sezonie nie osiągnęli też doświadczeni Rémy Rochas, Sven Erik Bystrøm, Marc Sarreau czy Matthew Walls.
Podsumowanie
Chyba przed sezonem lekko przeceniliśmy drużynę Groupama-FDJ. W sumie bowiem z jednej strony ciężko mówić o jakichś wielkich rozczarowaniach, z drugiej jednak brak specjalnych błysków sprawił, że ta kończy z notą o aż 1,5 oczka niższą niż ocenialiśmy potencjał. Dodatkowo po sezonie ekipę opuszczają m.in. Lenny Martinez i Laurence Pithie, a to nie wróży dobrze na przyszłość dla francuskiej formacji. Czyżbyśmy byli świadkami powrotu tej grupy do drugiej połowy stawki World Teamów, w której Groupama-FDJ była przez praktycznie całą swoją historię z przerwą na lata 2022-23?
Ocena potencjału Groupama-FDJ z Naszosowej zapowiedzi sezonu 2024: 6/10
Ostateczna ocena dla tej drużyny za sezon 2024: 4,5/10









