Remco Evenepoel zaprzeczył wszelkim plotkom na temat swojego ewentualnego transferu. Zespoły kuszące Belga swoimi możliwościami muszą więc obejść się smakiem przynajmniej na rok.
Od wielu miesięcy mówi się o możliwym rozbracie Evenepoela z jego aktualnym pracodawcą. Co prawda Belg, podobnie jak i teraz, regularnie zaprzecza tym plotkom jednak wiemy, jego usługami zainteresowane są INEOS Grenadiers oraz Red Bull – Bora – hansgrohe. Kontrakt aktualnego mistrza olimpijskiego wygasa w 2026, lecz przedwczesne transfery stają się coraz częstszym zjawiskiem w World Tourze.
Pojawiały się, jak zawsze, pewne spekulacje i niektórzy informatorzy zdają się wiedzieć więcej niż ja, co jest dosyć zabawne. Nic się jednak nie zmieniło, pozostanę w Soudal – QuickStep i wciąż będziemy pracować nad naszym najważniejszym celem, to jest zwycięstwie w Tour de France
– odpowiedział po konferencji prasowej Remco Evenepoel
Wszystko wskazuje więc na to, że przyszłość jednego z najlepszych zawodników obecnej generacji wyjaśni się w ostatnim roku jego kontraktu. Już jutro, w niedzielę 29 września Belg powalczy o historyczny dublet (złoty medal zarówno w jeździe indywidualnej na czas, jak i wyścigu ze startu wspólnego) w mistrzostwach świata elity, a o planach Belga na przyszły rok pisaliśmy tutaj.



