fot. CERATIZIT-WNT Pro Cycling Team

Rozegrane w ubiegłym tygodniu klasyki w Montrealu i Quebecu nie były ostatnimi kanadyjskimi wyścigami w tym sezonie. Teraz do rywalizacji wkroczyły kobiety, ścigające się w Tour de Gatineau. Wczoraj odbyła się indywidualna jazda na czas, w której na trzeciej pozycji uplasowała się mistrzyni Polski Marta Jaskulska.

Kolarski weekend za Oceanem Atlantyckim przebiegnie pod znakiem rywalizacji w Tour de Gatineau. Dla zawodniczek ścigających się w trzydniowej imprezie przewidziano indywidualną jazdę na czas, wyścig ze startu wspólnego oraz kryterium.

Wczoraj kolarki brały udział w „czasówce”, która odbyła się na 20-kilometrowej trasie poprowadzonej po ulicach miasta Gatineau. Najlepiej poradziła sobie na niej Niemka Franziska Brausse z ekipy CERATIZIT-WNT Pro Cycling Team, która odniosła tym samym pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.

Na podium stanęły także Nadia Gontova (DNA Pro Cycling) oraz Marta Jaskulska, zespołowa koleżanka zwyciężczyni. Dla aktualnej mistrzyni Polski w tej konkurencji był to pierwszy start po mistrzostwach Europy — w wyścigu ze startu wspólnego Marta Jaskulska pomogła Darii Pikulik w zdobyciu brązowego medalu, natomiast w jeździe na czas zaliczyła upadek, przez co nie mogła walczyć o czołowe pozycje.

Martę Jaskulską w biało-czerwonych barwach zobaczymy już w przyszłą sobotę, podczas wyścigu ze startu wspólnego o mistrzostwo świata w Zurychu. Dziś Polka weźmie udział w klasyku Tour de Gatineau, a jutro w kryterium, które zostanie rozegrane po ulicach miasta.

Wyniki Chrono Féminin de Gatineau 2024:

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułDecathlon AG2R La Mondiale Team w sezonie 2025 stawia na własną młodzież
Następny artykułMistrzowskie odliczanie (8) – ośmiu polskich medalistów
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze