fot. Tour de l’Avenir Femmes

Po pięknej, 80-kilometrowej solowej akcji Francuzka Eglantine Rayer wygrała 2. etap Tour de l’Avenir Femmes. Liderką drugiej edycji najważniejszego kobiecego wyścigu reprezentacyjnego dla orliczek pozostała jej reprezentacyjna koleżanka Marion Bunel.

Piątkowy etap Tour de l’Avenir Femmes był bardzo specyficzny – 119 kilometrowy odcinek można by bowiem podzielić na 2 części i w pierwszej kolarki niemal nieprzerwanie by się wspinały, druga zaś to bardzo długi zjazd i stosunkowo płaski dojazd do mety w Condove. Głównymi trudnościami dnia były 3 następujące po sobie górskie premie, w tym przede wszystkim położone na ponad 2 tysiącach metrów nad poziomem morza Col du Mont-Cenis (9,8 km; 7%).

Zawodniczki ruszyły dziś z lekkim opóźnieniem, albowiem start ostry trzeba było przesunąć po kraksie jednej Francuzek w trakcie przejazdu honorowego. Ostatecznie jednak zmagania rozpoczęły się, a panie jakby postanowiły szybko nadrobić „stratę” do przewidywanego programu dnia i ściganie było naprawdę dynamiczne. W relacji tekstowej co rusz czytać można było o odpadających kolarkach, do przodu zaś jako pierwsza ruszyła Marina Garau (Hiszpania), która dzięki tej akcji zdobyła komplet punktów na pierwszej z górskich premii.

Z czasem młoda Hiszpanka mocno osłabła, a w efekcie minęły ją kontrujące z peletonu Eglantine Rayer (Francja) i Kiara Lylyk (Kanada). Obie zawodniczki złapano jednak tuż przed szczytem górskiej premii, za którą ponownie do przodu ruszyła 20-letnia Francuzka. Reprezentująca na co dzień Team dsm-firmenich PostNL kolarka szybko zyskała 3 minuty przewagi, a na szczycie Col du Mont-Cenis (9,8 km; 7%) miała nawet jeszcze więcej zapasu nad peletonem prowadzonym przez Hiszpanki i Holenderki, bo aż 4,5 minuty. To wirtualnie przesuwało Eglantine Rayer w okolice podium klasyfikacji generalnej.

Samotna Francuzka na zjeździe co prawda straciła część ze swojej przewagi, ale na płaskim ponownie zabrakło współpracy w goniącej grupie i w efekcie na ostatnie 10 kilometrów 20-latka wpadła z niemal 4-minutową przewagą. Ostatecznie różnica ta zdecydowanie spadła w następstwie ataku Marii Caroliny Flores Garcii (Meksyk), na której kontrę zareagowały rywalki. Eglantine Rayer była jednak niezagrożona i odniosła swoją pierwszą międzynarodową wygraną wśród orliczek.

Wyniki 2. etapu 2. Tour de l’Avenir Femmes:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułL’Equipe: Założyciel zwolniony z Decathlon AG2R La Mondiale po 33 latach pracy
Następny artykułWygrał etap – dostał kontrakt. Kaden Groves na dłużej w Alpecin-Deceuninck
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze