fot. HRE Mazowsze Serce Polski

Rozpoczynający się dziś Wyścig „Solidarności” i Olimpijczyków zostanie rozegrany w atmosferze rewanżu – rewanżu za ubiegłoroczną edycję, rewanżu za Tour de Kurpie i, przede wszystkim, rewanżu za niedzielne Mistrzostwa Polski, po których kilku sprinterów miało spory niedosyt.

Tradycyjnie tuż po Mistrzostwach Polski odbędzie się Wyścig „Solidarności” i Olimpijczyków – jedna z najbardziej znanych polskich etapówek. Na trasie prowadzącej po województwie łódzkim, świętokrzyskim, małopolskim i śląskim zobaczymy wiele polskich ekip, ale także czołowe, zagraniczne drużyny. Popularna „Solidarka” ponownie będzie pierwszą okazją do zaprezentowania koszulki Mistrza Polski – tym razem, podobnie jak przed dwoma laty, wystartuje w niej Norbert Banaszek z Mazowsze Serce Polski.

Trasa

Organizatorzy Wyścigu „Solidarności” i Olimpijczyków po raz kolejny postawili na płaski charakter trasy, jednak poprzednie edycje i agresywna jazda niektórych zespołów udowodniły, że nie zawsze etapy pozbawione większych wzniesień muszą zakończyć się finiszami z peletonu.

Zmagania w tegorocznej edycji wyścigu rozpoczną się porannym etapem z Łodzi do Zduńskiej Woli, skąd karawana przeniesie się do Konstantynowa Łódzkiego. Wieczorem peleton przejedzie stamtąd do Skierniewic, gdzie poznamy lidera klasyfikacji generalnej po pierwszym dniu zmagań. Na obu etapach ulokowano po jednej lotnej premii (sekundy bonifikaty: 3-2-1).

Nazajutrz kolarzy czeka najdłuższy, 216-kilometrowy odcinek z Koluszek do Kielc, gdzie meta zostanie ulokowana na lekkim wzniesieniu. Przed rokiem triumfował tam Coen Vermeltfoort, a drugie miejsce zajął Patryk Stosz. Wszystko zakończy się etapem z Jędrzejowa do Jaworzna, gdzie Wyścig „Solidarności” i Olimpijczyków powróci po roku przerwy. Ostatni raz zmagania kończyły się tam w 2020 roku, kiedy to najszybszy okazał się Stanisław Aniołkowski.

Etap 1a, 26 czerwca: Łódź – Zduńska Wola, 88 km

Etap 1b, 26 czerwca: Konstantynów Łódzki – Skierniewice, 120 km

Etap 2, 27 czerwca: Koluszki – Kielce, 216 km

Etap 3, 28 czerwca: Jędrzejów – Jaworzno, 143 km

Faworyci

Listę startową po ubiegłorocznym zwycięstwie otwiera wytrzymały i dynamiczny Siim Kiskonen (Voltas – Tartu 2024 by CCN), który w pięknym stylu wygrał w tym roku Tour of Estonia (2.1). Warto skupić się jednak na Polakach – wśród nich zobaczymy Mistrza Polski Norberta Banaszka z Mazowsze Serce Polski, który w niedzielę po raz drugi w karierze wywalczył tytuł. Wraz z nowym-starym mistrzem kraju, w Wyścigu „Solidarności” i Olimpijczyków wystartują Tobiasz Pawlak, triumfator Tour de Kurpie, a także Michał Pomorski, który przed rokiem zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej.

Czwarty był wtedy Jakub Murias z Voster ATS Team, którego również zobaczymy w tym roku na trasie polskiego wyścigu. W finiszach z peletonu z dobrej strony może pokazać się dynamiczny Radosław Frątczak – 5. zawodnik wyścigu ze startu wspólnego Mistrzostw Polski i zwycięzca jednego z etapów Belgrad – Banja Luka. O solidne wyniki w przypadku mniej oczywistych rozstrzygnięć niż sprint z grupy mogą powalczyć też między innymi Piotr Maślak i Mateusz Kostański.

Na aktywną jazdę może liczyć też Lubelskie Perła Polski, w barwach którego wystartują między innymi Paweł Szóstka, Adam Kuś czy Patryk Gieracki. Nie można zapomnieć też o Patryku Stoszu (Team Felt Felbermayr), brązowym medaliście Mistrzostw Polski ze startu wspólnego, który niedawno szalał na Mauritiusie. Przy wsparciu Piotra Pękali i Kacpra Maciejuka namieszać może również dynamiczny Bartłomiej Proć (Santic-Wibatech). Jeśli chodzi o pozostałych Biało-Czerwonych, warto zwrócić uwagę na czwartego w Mistrzostwach Polski Marka Konwę (LUKS Trójka Piaseczno), a także na Kamila Dolaka i Pawła Więczkowskiego (KS Pogoń Mostostal Puławy), którzy również mogą zaliczyć ubiegłotygodniowy występ na mazowieckich szosach do udanych. Pierwszy z nich aktywnie pojechał w wyścigu elity, a drugi zajął 5. miejsce w zmaganiach orlików.

Na szybkość Franciszka Kaczorowskiego może liczyć natomiast ekipa Kujawy Pomorze Team. Utalentowany zawodnik z Torunia zajął niedawno 3. miejsce na jednym z etapów Tour de Kurpie, gdzie zaprezentował świetną dynamikę. Aktywnie powinni pojechać również zawodnicy reprezentacji Polski, w tym Kacper Gieryk, Danny van der Tuuk i Hubert Grygowski.

Przechodząc do zagranicznych zawodników, nie sposób nie wspomnieć o kolarzach z krajów Beneluksu, którzy jak zwykle w mocnym zestawieniu przyjechali na Wyścig „Solidarności” i Olimpijczyków. Smak zwycięstwa na polskiej ziemi znają między innymi Coen Vermeltfoort (VolkerWessels Pro Cycling Team) i Simon Dehairs (Alpecin-Deceuninck Development Team), mogący liczyć na kolejne wygrane w finiszach z grupy.

Pośród pozostałych zawodników wymienionych zespołów, należy również zwrócić uwagę na drugiego przed rokiem Maxa Kroonena, Berta-Jana Lindemana czy Nicka van der Meera (VolkerWessels), a także Sente Sentjensa z młodzieżowej drużyny Alpecin-Deceuninck.

O wygraną mogą powalczyć również Filippo Fortin (Maloja Pushbikers), Adam Kristof Karl (Epronex-Hungary), Jasper Huitema, Lars Rouffaer (Diftar Continental Cycling Team), Hidde van Veenendaal (Metec – SOLARWATT p/b Mantel), Tobias Nolde (P&B Metalltechnik Benotti) czy duet Michael Kukrle-Felix Ritzinger z Team Felt Felbermayr.

Historia Wyścigu „Solidarności” i Olimpijczyków pokazała nam, że zmagania te piszą najbardziej nieprzewidywalne scenariusze, dlatego możemy spodziewać się licznych ataków i prób zapobieżenia finiszom z peletonu.

Z każdego etapu na portalu Naszosie.pl zostanie przeprowadzona relacja tekstowa.

Poprzedni artykułWiele dróg na sam szczyt – zapowiedź trasy Tour de France 2024
Następny artykułParyż 2024: Evenepoel i van Aert w składzie Belgów
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Jan
Jan

I po co prezentować takie „szpiegowskie” mapy, z których nie można wyczytać trasy etapów … nawet przez lupę.