Dawid Lewandowski z LKS POM Strzelce Krajeńskie został w sobotę srebrnym medalistą mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym.
Nie każdy Lewandowski przeżywał ostatnio najlepszy czas w swojej karierze, ale w przypadku Dawida Lewandowskiego zdecydowanie można tak powiedzieć. W ciągu ostatnich kilku miesięcy – od marca tego roku, zajmował miejsca w czołówkach: belgijskiego klasyku – Kortemark i na etapach zawodów zaliczanych do Pucharu Świata – LVM Saarland Trofeo i juniorskiego Wyścigu Pokoju. Z kolei podczas Internationale Cottbuser Junioren-Etappenfahrt zanotował pierwsze juniorskie międzynarodowe zwycięstwo. Jednak sam mówi, że największy sukces w dotychczasowej karierze osiągnął właśnie w sobotę, w Płocku, nawet jeśli…
… W tym momencie czuję niedosyt, bo ta koszulka była zawsze moim marzeniem, a bliżej nie byłem chyba nigdy. Myślę jednak, że jak te emocje już trochę opadną, to ten niedosyt, ta motywacja poniesie mnie gdzieś wyżej w przyszłości
O losach rywalizacji przesądziła ostatnia runda. To właśnie na jej początku, w okolicach płockiego rynku rozpoczęła się akcja, która miała przesądzić o losach rywalizacji. Oczywiście początkowo główni bohaterowie juniorskich zmagań nie wiedzieli, że decyzje podjęte w okolicach płockiego rynku będą kluczowe dla losów tegorocznych medali.
– Dopiero na tym bruku, jak ta naprawdę ta grupa się rozciągnęła i pomyślałem, że jak nie spróbuję, to do końca życia zastanawiałbym się: “co by było, gdyby”. Myślałbym, jak co wyścig, że może trzeba było spróbować, zaatakować. Poszedłem mocniej i jak zobaczyłem, że przewaga zaczyna się powiększać, to pomyślałem sobie, że może się uda, że może dojedziemy? Właściwie, dlaczego nie? Skoro w grupie byli zawodnicy ze wszystkich najważniejszych ekip…
Zawodników było ośmiu, a reprezentowanych przez nich ekip – sześć, a to dlatego, że dwoma zawodnikami w odjeździe mogły się pochwalić UKS Copernicus CCC – SMS Toruń i JEGG-DJR Academy. Dla Lewandowskiego – osamotnionego, podobnie jak trzech innych zawodników, oznaczało to jedno – Przypuszczałem, że któryś z nich zaatakuje. Starałem się ich obserwować, siedzieć na ich kołach, żeby w razie czego być gotowym do tego, by za nimi pojechać – I choć prób ataku nie brakowało, to żadna z nich nie była na tyle poważna, by zakończyć się powodzeniem. A gdy doszło do finiszu, Lewandowski był gotowy. – Szeroko było, więc nie wiem, z której pozycji ruszałem – trzeciej, może czwartej? – Opowiada kolarz, który na finiszu okazał się gorszy wyłącznie od Nikodema Siałkowskiego.
Zapytany o to, komu zawdzięcza ten sukces, wymienia: – Przede wszystkim dziękuję trenerowi – Piotrowi Ignaczakowi. To on musi codziennie być na treningu i mnie codziennie wysłuchiwać, a następnie mówić, co powinienem robić, żeby osiągać sukcesy. Nie udałoby mi się też gdyby nie bardzo wyrozumiali rodzice i… cóż, jest naprawdę dużo osób, którym coś zawdzięczam, więc chciałbym podziękować każdej z nich!.
Wymienione na wstępie wyniki, zwłaszcza po doliczeniu do nich mistrzostwa Polski, sprawiają, że Lewandowskiego trudno nie uważać za jednego z najbardziej utalentowanych kolarzy w naszym kraju. Dlatego z całą pewnością trzeba będzie się mu przyglądać przy okazji następnych startów – sam kolarz ma nadzieję na to, że zostanie powołany na mistrzostwa Europy i mistrzostwa świata. Dobry występ w którymś z tych wyścigów byłby dla niego ważnym krokiem w kierunku zrealizowania kolejnego celu:
– Zaraz będę orlikiem, dlatego dobrze byłoby znaleźć sobie jakąś dobrą grupę i w niej dalej rozwijać karierę. Z niektórymi ekipami już rozmawiam, ale to nie jest nigdy nic pewnego. Dlatego mam nadzieję, że w końcu będę miał coś na papierze, bo to by mi pozwoliło ze spokojem podchodzić do kolejnych wyścigów.
W Płocku z Dawidem Lewandowskim rozmawiał Jakub Jarosz
Redakcja Naszosie.pl będzie relacjonowała dla Państwa wszystkie wydarzenia z Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym Płock 2024 prosto z serca wydarzeń. Przygotujemy relacje tekstowe z każdego dnia rywalizacji, a także obszerne zapowiedzi, podsumowania zmagań każdej kategorii oraz liczne wywiady. Śledźcie nasz portal podczas tego wyjątkowego wydarzenia!
- Zapowiedź Mistrzostw Polski
- Relacja z wyścigu ze startu wspólnego juniorek
- Relacja z wyścigu ze startu wspólnego orlików
- Relacja z wyścigu ze startu wspólnego juniorów
- Relacja z jazdy indywidualnej na czas juniorek
- Relacja z jazdy indywidualnej na czas juniorów
- Relacja z jazdy indywidualnej na czas orlików
- Relacja z jazdy indywidualnej na czas elity kobiet i orliczek
- Relacja z jazdy indywidualnej na czas elity mężczyzn
- Wszystkie artykuły o Mistrzostwach Polski 2024









Warto dodać,że Lewandowski Dawid w tym roku został Mistrzem Polski w przełajach w Słubicach.