fot. Team Visma | Lease a Bike

Bieżący sezon przełajowy w żadnym stopniu nie przypomina poprzedniego. Zamiast wyrównanej walki Mathieu van der Poela z Woutem van Aertem, obserwujemy absolutną dominację Holendra. Belg mówi, że ma wszystko pod kontrolą i skupia się na przygotowaniu do sezonu szosowego.

W pięciu pojedynkach Mathieu van der Poela z Woutem van Aertem w tym sezonie, za każdym razem zdecydowanie lepszy był aktualny mistrz świata. Gołym okiem widać, że Holender znakomicie przygotował się do startów w przełajach i celuje w obronę tęczowej koszulki. Takich planów nie ma Van Aert, przed którym jeszcze tylko dwa wyścigi w tym sezonie – Belg weźmie udział w zmaganiach X²O Badkamers Trofee w Koksijde, a następnie w Pucharze Świata w hiszpańskim Benidormie.

W pierwszym noworocznym starcie – w Grand Prix Svena Nysa w Baal – Mathieu van der Poel zdeklasował rywali, pokonując drugiego Wouta van Aerta o prawie dwie minuty.

– Szczerze mówiąc, byłem tym zszokowany. Mathieu był bardzo mocny. Jeśli wygrywasz o dwie minuty, jesteś po prostu o wiele mocniejszy. Czy jestem rozczarowany? Liczyłem na to, że trochę utrudnię mu wyścig, ale wiem, co robię

– mówił Wout van Aert w rozmowie z Het Laatste Nieuws po wyścigu w Baal.

W pierwszej części 2024 roku belgijski zawodnik Team Visma | Lease a Bike nie skupia się na sezonie przełajowym, a startach na szosie. Van Aert liczy szczególnie na zwycięstwo w prestiżowym klasyku.

– Chcemy stale notować progres, tak, by w kwietniu być w najlepszej formie. To oznacza, że teraz Wout nie będzie miał szczytu formy, ale będzie lepszy z miesiąca na miesiąc. W ubiegłym roku było inaczej. Jego dyspozycja była na bardzo wysokim poziomie w sezonie przełajowym, ale to poskutkowało dołkiem, zarówno fizycznym, jak i psychicznym

– mówił Mathieu Heijboer, nowy trener belgijskiego kolarza, w wywiadzie dla WielerFlits.nl.

Wout van Aert otworzy sezon startami w Clásica Jaén Paraiso, Volta ao Algarve, Omloop Het Nieuwsblad i Kuurne-Bruksela-Kuurne. Następnie – dość nieoczekiwanie – pominie włoskie jednodniówki, Strade Bianche oraz Mediolan-San Remo, skupiając się na walce o zwycięstwa w brukowanych monumentach – Ronde van Vlaanderen i Paryż-Roubaix. Później czeka go debiut w Giro d’Italia.

Poprzedni artykułOrganizatorzy wyścigów przełajowych chcą zapobiec kolejnemu incydentowi na linii kolarze-kibice
Następny artykułRemco Evenepoel na rekonesansie trasy przed Tour de France
Kacper Krawczyk
Szukam ciekawych historii w wyścigach, które większość uważa za nieciekawe.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze