Do zamknięcia tegorocznego rankingu UCI i oficjalnego końca sezonu pozostało już tylko kilka tygodni, dlatego śmiało można zacząć wyciągać wnioski na temat pozycji poszczególnych ekip i zawodników, a także – co bardzo istotne w przypadku aktualnego zestawienia – liczebności składów, które pojadą na Igrzyska Olimpijskie 2024.
W każdy wtorek Międzynarodowa Unia Kolarska aktualizuje swój ranking. Nie inaczej było w tym tygodniu, w którym do zestawienia dopisano punkty zdobyte w wyścigach w ramach mistrzostw Europy w holenderskim Drenthe.
Mistrzostwa Europy doprowadziły do niewielkich przetasowań w rankingach indywidualnych i zespołowych. Wśród mężczyzn cały czas prowadzi Tadej Pogacar z UAE Team Emirates, który nie brał udziału w kontynentalnym czempionacie, ale nastawia się na powtórkę dobrych występów we włoskich klasykach, w tym w Il Lombardii, którą wygrał dwa razy z rzędu. Słoweniec ma w swoim dorobku 7510 punktów – ponad 1000 więcej od drugiego Jonasa Vingegaarda (6450), zawodnika Jumbo-Visma.
Na kolejnych pozycjach plasują się Remco Evenepoel (Soudal – Quick Step; 5386) i Primoz Roglic (Jumbo-Visma; 4783), lecz ich strata do prowadzącej dwójki jest zdecydowanie większa. Na piąte miejsce po zdobyciu srebrnego medalu mistrzostw Europy ze startu wspólnego i brązowego w indywidualnej jeździe na czas awansował natomiast Wout van Aert (Jumbo-Visma; 4562), wyprzedzając Madsa Pedersena (Lidl-Trek; 4481). Najwyżej z Polaków plasuje się Michał Kwiatkowski (INEOS Grenadiers), który zajmuje 111. miejsce z dorobkiem 768 punktów.
Mimo znakomitego sezonu Jumbo-Visma, w rankingu UCI drużyn wciąż prowadzi UAE Team Emirates (28061), którego kolarze masowo zdobywają cenne punkty we włoskich klasykach. Holenderska formacja zajmuje drugie miejsce i traci do liderów niespełna 350 punktów. Należy jednak pamiętać, że mowa tu o rankingu z 26 września, a tylko dziś zawodnicy UAE Team Emirates zdobyli 275 punktów w Coppa Agostoni (1.1).
Trzecie miejsce w rankingu ekip zajmuje Soudal – Quick Step (16789), mający… 6 punktów przewagi nad INEOS Grenadiers.
W rankingu Europe Tour, pośród ekip kontynentalnych, Mazowsze Serce Polski plasuje się na ósmej, a Voster ATS Team na 22. pozycji.
Dominacja absolutna Team SD Worx
Pierwsze cztery pozycje w rankingu światowym elity kobiet zajmują zawodniczki Team SD Worx. Prowadzi Demi Vollering, mająca na swoim koncie 6038 punktów. Na drugiej pozycji plasuje się aktualna mistrzyni świata – Lotte Kopecky – która do tej pory zgromadziła 4367 oczek. Po udanym wyścigu ze startu wspólnego w mistrzostwach Europy na podium wskoczyła natomiast Lorena Wiebes. Dorobek srebrnej medalistki kontynentalnego czempionatu to 3292 punkty – o 13 więcej od swojej zespołowej koleżanki, Marlen Reusser.
Kolejne pozycje zajmują Annemiek van Vleuten (Movistar Team; 3115), która oficjalnie zakończyła już szosową karierę, a także Katarzyna Niewiadoma (Canyon//SRAM Racing; 2328), która oczywiście jest też najwyżej sklasyfikowaną Polką. Miejsca w czołowej setce rankingu UCI zajmują także: Marta Lach (Ceratizit-WNT Pro Cycling; 29. pozycja; 1075 pkt), Agnieszka Skalniak-Sójka (Canyon//SRAM Racing; 75. pozycja; 487 pkt), Daria Pikulik (Human Powered Health; 85. pozycja; 418 pkt) i Dominika Włodarczyk (MAT ATOM Deweloper Wrocław; 91. pozycja; 359 pkt), która od przyszłego roku dołączy do worldtourowej formacji UAE Team ADQ.
Biorąc pod uwagę wygląd czołówki rankingu indywidualnego, nie może dziwić, że z astronomiczną przewagą w zespołowym zestawieniu prowadzi Team SD Worx, mający ponad 19,5 tysiąca punktów. Kolejne pozycje zajmują Canyon//SRAM Racing (9165) i Lidl-Trek (9018), mający bezpieczną przewagę nad czwartym UAE Team ADQ (7873).
28. miejsce w rankingu światowym zajmuje MAT ATOM Deweloper Wrocław (859) – polska ekipa jest 13. wśród drużyn kontynentalnych.
Pełne rankingi UCI można znaleźć –> TUTAJ.
3 miejsca w wyścigu kobiet w Paryżu, 1 w zmaganiach mężczyzn
Nieco bardziej skomplikowanie wygląda sytuacja w rankingu olimpijskim – w przeciwieństwie do zwykłego rankingu UCI nie składają się na niego wyniki z ostatnich 12 miesięcy, a tylko z sezonu 2023, kończącego się 17 października. Z tego powodu suma punktów zdobytych przez poszczególnych zawodników i zawodniczki wygląda nieco inaczej niż w światowym rankingu państw.
Przechodząc do rzeczy – wśród mężczyzn aktualnie prowadzą Belgowie, wyprzedzający Duńczyków i Słoweńców. Dalej plasuje się Wielka Brytania i Francja. Dwa ostatnie kraje mają odpowiednio 500 i 400 (w przybliżeniu) punktów przewagi nad szóstą Hiszpanią. Jest to o tyle istotne, że pięć najlepszych zespołów wywalczy 4 miejsca w wyścigu ze startu wspólnego w Igrzyskach Olimpijskich.
Polska plasuje się na 22. pozycji (2429 pkt), co daje możliwość wystawienia jednego zawodnika w wyścigu ze startu wspólnego i indywidualnej jeździe na czas. 20. Kazachstan, który zgromadził 2839 punktów, więc – biorąc pod uwagę, ile wyścigów zostało do końca sezonu, a także fakt, iż Michał Kwiatkowski zakończył swój sezon – wydaje się, że zdobycie kwalifikacji 2 zawodników na Igrzyska Olimpijskie graniczy w tym momencie z cudem.
Zdecydowanie lepiej sytuacja wygląda wśród kobiet. Polki plasują się na bezpiecznym ósmym miejscu (4669 pkt), co gwarantuje 3 miejsca w wyścigu ze startu wspólnego i jedno w indywidualnej jeździe na czas. Możliwość wystawienia 4 zawodniczek będą miały najprawdopodobniej następujące kraje: Holandia, Włochy, Belgia, Szwajcaria oraz Wielka Brytania.
Dane dotyczące rankingu olimpijskiego zaczerpnęliśmy z portalu Lanterne Rouge.









