Ledwie kilka dni temu Jumbo-Visma ogłosiło wstępną selekcję na Vuelta a España, a tu cały świat postanowił zaskoczyć ich gwiazdor Jonas Vingegaard. Duńczyk przed startem ostatniego etapu 110. Tour de France zapowiedział, ze stanie w tym roku na starcie hiszpańskiej trzytygodniówki.
Jumbo-Visma staje przed ogromną szansą wygrania wszystkich trzech Wielkich Tourów w jednym sezonie. W ich składzie na Vuelta a España znajdą się bowiem obaj zwycięzcy dotychczasowych imprez trzytygodniowych – Primož Roglič, który odpoczywa od Giro d’Italia, a także Jonas Vingegaard, który nie dał szans rywalom podczas Tour de France. Duńczyk swoją zapowiedzią zszokował kibiców.
Głównymi rywalami 26-letniego Duńczyka będą najprawdopodobniej Remco Evenepoel (Soudal – Quick Step), Juan Ayuso i João Almeida (UAE Team Emirates), Enric Mas (Movistar Team) oraz Geraint Thomas (INEOS Grenadiers).
Jonas Vingegaard confirms he will be riding La Vuelta a Espana ??
Jumbo-Visma are coming for that triple crown in 2023 ???
(via @carlosarribas) pic.twitter.com/2iADFhbnPp
— Eurosport (@eurosport) July 23, 2023










No a zapowiadało się ciekawe ściganie?
W końcu będzie pojedynek z Remco!
po ostatniej czasówce zaczynam powątpiewać w talent Jonasa 🙁
No ale startuje Roglic. To kto teraz będzie liderem Jumbo?
Ciekawe czy stać go na dublet, fajna wiadomość, zacieram ręce.
no to będzie nie działo ! super wiadomość
Mam nadzieję że może Gierant pod koniec kariery dostanie przebłysku i wygra 🙂