fot. UAE Team Emirates

Jak się można było spodziewać, jazda indywidualna na czas przyniosła spore zmiany w czołówce klasyfikacji generalnej. Najważniejsza dotyczy różnicy między dwoma czołowymi kolarzami. Czas to uporządkować.

Od zakończenia czasówki padło już wiele słów podziwu nad postawą Jonasa Vingegaarda. Duńczyk wygrał z przewagą aż minuty i 38 sekund nad Tadejem Pogačarem. Różnica w klasyfikacji generalnej wynosi dziesięć sekund więcej. Słoweniec będzie musiał mocno zaatakować i to już najlepiej kolejnego dnia.

Pocieszającą informacją dla UAE Team Emirates jest awans Adama Yatesa na trzecie miejsce. Brytyjski kolarz nie pojechał jakoś rewelacyjnie, gdyż zajął siódmą pozycję ze stratą 3:12. Jednak okazał się lepszy o 24 sekundy od Carlosa Rodrigueza, którego teraz wyprzedza o pięć sekund. Walka o podium zapowiada się pasjonująco. Kolejny słabszy dzień zanotował Jai Hindley. Były lider touru stracił ponad cztery i pół minuty. Jego strata do podium to teraz już ponad dwie minuty.

Bardzo dobrze na czas zaprezentowali się czwarty Pello Bilbao i piąty Simon Yates. Tym samym poważnie zbliżyli się do szóstego w generalce Seppa Kussa. Hiszpan traci do Amerykanina dokładnie 10 sekund, a Brytyjczyk – 50 sekund. Do zmiany miejsc doszło na samym końcu czołowej dziesiątki. Wrócił do niej Felix Gall. Austriak z AG2R Citroen Team zajął na czasówce 13. miejsce (3:40). Nadrobił prawie dwie minuty nad Guillaumem Martinem, który był dopiero 46. (5:38).

Results powered by FirstCycling.com

 

Poprzedni artykułTour de France 2023: Vingegaard o „najlepszej czasówce w życiu” i Pogačar o zmianie roweru [wypowiedzi]
Następny artykułSzczyty wzywają – zapowiedź 17. etapu Tour de France 2023
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze