fot. EF Pro Cycling

Ekwadorczyk będzie największą gwiazdą zaplanowanych na niedzielę zawodów o mistrzostwo kraju. To będzie jego debiut w koszulce EF Education-EasyPost

To, kiedy Carapaz wznowi sezon jeszcze niedawno stało pod znakiem zapytania. Wszystko dlatego, że po zabiegu wycięcia migdałków, który miał miejsce w okolicach Świąt Bożego Narodzenia, pojawiły się drobne komplikacje. Spowodowały one, że kolarz nieco później niż planowano, mógł wznowić treningi, a szef jego zespołu przyznawał, że w związku z problemami jego plan na początek sezonu ulegnie delikatnym zmianom.

Na szczęście zmiany te nie wiązały się z odpuszczeniem przez Carapaza mistrzostw kraju ze startu wspólnego – imprezy, której jeszcze nigdy nie udało mu się wygrać. Najbliżej był w zeszłym roku, gdy w końcówce zawodów nieco mocniejszy okazał się szerzej nieznany w Europie Richard Huera. Możemy się spodziewać, że w tym roku jego motywacja będzie podwójna, ponieważ mistrzostwa odbędą się w jego rodzinnej miejscowości – Tulcan.

Ekwadorczyk skupi się tym razem tylko na jednej konkurencji. Jazdę indywidualną na czas, choć również rozgrywaną w Tulcan, odpuszcza – być może właśnie po to, by dać sobie kilka dni więcej na dojście do siebie i tym samym zwiększyć swoje szanse na zdobycie upragnionej koszulki. Choć zawodnik, który w zeszłym sezonie wygrał w tej specjalności o ponad dwie minuty nad drugim zawodnikiem, nie pojawi się na starcie, to niewykluczone, że lista startowa wcale nie będzie słabsza niż wówczas.

Tym razem pojawią się na niej nowi zespołowi koledzy zwycięzcy Giro d’Italia z 2019 – Jonathan Caicedo i Jefferson Cepeda, których zabrakło w zeszłym roku. EF Education-EasyPost- najbardziej ekwadorska ekipa w World Tourze będzie w stanie zgarnąć w Tulcan pełną pulę? Przekonamy się już niebawem – w końcu pierwsza z konkurencji mistrzostw Ekwadoru odbędzie się już w tę sobotę.

Poprzedni artykułPatrick Lefevere padł ofiarą cyberprzemocy. „Dopadnę go”
Następny artykułTour of Oman 2023: Tim Merlier na początek
Bartek Kozyra
Magister politologii, ale bardziej niż polityka pasjonuje go sport. Trenował kolarstwo w Krakusie Swoszowice i biegi średnie w Wawelu Kraków, ale ulubionego sportowego wspomnienia dorobił się startując na 60 metrów w Brzeszczach. W 2017 roku na oczach biegnącej chwilę wcześniej Ewy Swobody wystartował sekundę po wystrzale startera, gdy rywale byli daleko z przodu. W pisaniu refleks również nie jest jego mocną stroną, ale stara się nadrabiać jakością. W liceum wygrał finał międzyklasowego turnieju z drużyną Kacpra Krawczyka.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Andrzej
Andrzej

Drobna uwaga – EF Education-Nippo to była nazwa zespołu w 2021 roku.