fot. CX Benidorm Costa Blanca

Na wybrzeżu Morza Śródziemnego rozegrana zostanie przedostatnia runda Pucharu Świata w kolarstwie przełajowym. W Benidormie pojawią się największe gwiazdy dyscypliny, z wyjątkiem Michaela Vanthourenhouta, który nie stanie na starcie z powodu choroby.

Rundę w Benidormie rozpocznie długi asfaltowy fragment, którego pokonanie zajmie zawodnikom i zawodniczkom przynajmniej kilkanaście sekund. Następnie wjadą oni do pierwszego z dwóch parków, przez które przebiega trasa – Parque Foietes. Tam czekają na nich płaskie, trawiaste odcinki, most, dość strome, ale krótkie schody oraz – czego nie mogło zabraknąć w nadmorskim kurorcie – 45-metrowy odcinek piasku.

Następnie kolarze i kolarki będą musieli pokonać płaski, żwirowy fragment trasy, po którym nastąpi drugi podbieg po schody, a później około 300-metrowy podjazd, prowadzący po asfaltowej ścieżce rowerowej. Po jego zakończeniu, stawka wyścigu wjedzie do Parque el Moralet, gdzie sceneria zmieni się na leśną. Utwardzona, żwirowa ścieżka początkowo będzie się wznosić, ale – jak to na rundzie bywa – z każdego podjazdu trzeba kiedyś zjechać.

Organizatorzy przygotowali więc długi, szybki zjazd. Po jego pokonaniu zawodnicy ponownie znajdą się w Parque Foietes, gdzie ulokowano dwie przeszkody do przeskakiwania, będące ostatnią trudnością techniczną na trasie. Ze względu na panujące suche warunki, wyścig w Benidormie zapowiada się na bardzo szybki.

W hiszpańskiej odsłonie Pucharu Świata zobaczymy całą plejadę gwiazd kolarstwa przełajowego, wracającą ze zgrupowań swoich drużyn. Głównymi faworytami dzisiejszych zmagań będą Wout van Aert (Jumbo-Visma) i Mathieu van der Poel (Alpecin-Deceuninck), którzy w tym sezonie wielokrotnie toczyli ze sobą walkę o zwycięstwo. Ostatni raz startowali oni w przełajach dwa tygodnie temu, ale – zważając na zbliżające się wielkimi krokami mistrzostwa świata – można spodziewać się po nich wysokiej formy.

Na leśnych odcinkach trasy w Benidormie dobrze może czuć się Tom Pidcock, złoty medalista igrzysk olimpijskich w MTB cross-country, dla którego będzie to ostatni start w tęczowej koszulce. Może być to szczególną motywacją do przełamania Mathieu van der Poela i Wouta van Aerta.

Ze względu na gorączkę, w przedostatniej rundzie Pucharu Świata nie zobaczymy wicelidera cyklu – Michaela Vanthourenhouta (Pauwels Sauzen-Bingoal) – przez co niemalże pewny triumfu w serii może być Laurens Sweeck (Crelan-Fristads). Belg prezentuje stabilną, wysoką formę, co udowodnił triumfem w Cyclocross Otegem i drugą pozycją w mistrzostwach Belgii. O czołowe lokaty mogą powalczyć też: Eli Iserbyt (Pauwels Sauzen-Bingoal), Lars van der Haar (Baloise Trek Lions), Kevin Kuhn (Tormans Cyclo Cross Team) czy reprezentant gospodarzy, Felipe Orts (Burgos-BH).

Wyścig kobiet zapowiada się na kolejny, ekscytujący pojedynek żeńskiej „wielkiej trójki” – Puck Pieterse (Alpecin-Deceuninck), która wystartuje do dzisiejszego wyścigu w zdobytej przed tygodniem koszulce mistrzyni Holandii, Fem van Empel (Jumbo-Visma), a także Shirin van Anrooij (Baloise Trek Lions). W ostatnich wyścigach najlepiej radziła sobie Van Anrooij, jednak po zwycięstwie w Zonhoven udała się na zgrupowanie i jej forma jest obecnie niewiadomą.

Poza trzema młodymi zawodniczkami, które wypełniały całe podium wszystkich wyścigów, w których startowały razem, warto zwrócić uwagę na wracającą do dobrej dyspozycji Lucindę Brand (Baloise Trek Lions), Silvia Persico (UAE Team ADQ), Zoe Backstedt (EF Education-TIBCO-SVB), świeżo upieczoną mistrzynię Wielkiej Brytanii, a także właścicielkę tęczowej koszulki – Marianne Vos (Jumbo-Visma) czy Blankę Vas (Team SD Worx).

Listy zgłoszeń

Aktualna sytuacja w klasyfikacjach generalnych Pucharu Świata

Wyścigi w Benidormie będą transmitowane w Playerze/GCN+ od 13.30 (kobiety) i 15.00 (mężczyźni).

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments