fot. Tour of Thailand

Niemiecka ekipa Bike Aid ma ambicję, by w ciągu najbliższych 2 lat stać się drużyną drugiej dywizji. Jednocześnie zespół nawiązuje współpracę z Team Amore e Vita, które miałby stać się młodzieżówką tejże formacji.

Bike Aid, czy też w premierowym na poziomie kontynentalnym sezonie 2014 Bike Aid – Ride for Help, to niemiecka ekipa trzeciej dywizji, którą od samego początku zarządza Timo Schäfer. 40-latek niegdyś był ścigającym się menadżerem, dziś w pełni skupia się już na swoich obowiązkach, acz pogłoski mówią, że miałby od tego odejść w najbliższych latach.

Wracając jednak to tematu Bike Aid – niemiecki zespół wyróżnia się na kolarskiej mapie świata tym, że od samego początku jest swoistą trampoliną do świata kolarstwa dla zawodników z serca Afryki. To w ich barwach obejrzeliśmy po raz pierwszy w zawodowym peletonie zawodników z Kenii, Togo, Tanzanii czy Ugandy. Byli tam także kolarze z Namibii, Erytrei, Rwandy, Algierii czy Etiopii. To nadawało niemieckiemu projektowi ciekawego charakteru.

Aspiracje do statusu Pro Teamu mają być powiązane z Mistrzostwami Świata 2025, które będą miały miejsce w Rwandzie. Zapewne w składzie ekipy znalazłoby się wówczas kilku kolarzy, którzy w jej barwach szykowaliby się do tego czempionatu w barwach różnych afrykańskich reprezentacji.

W plotkach pojawiła się także informacja o zawiązaniu współpracy z Amore e Vita – KIBAG-Obor jako młodzieżówką Bike Aid. Ta ekipa to jedna z legend światowego kolarstwa, acz mocno podupadła w ostatnich latach. W tym roku nie udało im się nawet uzyskać statusu kontynentalnego, choć plany były ambitne – zespół chciał się zarejestrować z licencją Watykanu.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments