Foto: Corentin Richard / Ronde de l'Isard

Archie Ryan (Jumbo-Visma Development Team) wygrał piąty etap Ronde de l’Isard. Liderem przed ostatnim etapem jest nadal jego kolega z ekipy, Johannes Staune-Mittet. 

Przedostatni etap francuskiego wyścigu dla orlików liczył 131 kilometrów i prowadził z Carbonne do Goulier Neige. Zawodnicy musieli się zmierzyć dzisiaj z Col de la Crouzette (11,3 km długości; średnie nachylenie 6,3 %), Port de Lers (12,6 km długości; średnie nachylenie 6,2 %) oraz finałowym Goulier Neige (9,5 km długości; średnie nachylenie 7,9 %).

W pierwszą ucieczkę zabrali się Adrien MAIRE (AVC Aix-en-Provence), Joris CHAUSSINAND (AG2R Citroën U23 Team), Benjamin MARAIS, Brieuc ROLLAND, Alessio CIALONE (wszyscy Vendée U), Samuel FERNANDEZ GARCIA (Caja Rural-Alea), Hugo ROMÉO, Bastien LETURGIE (obaj Occitane Cyclisme Formation), Nolann MAHOUDO (VC Pays de Loudéac), Théo LAURANS, Pierre THIERRY (obaj WB-Fybolia Morbihan), Gil GELDERS, Michiel LAMBRECHT (obaj Bingoal-Pauwels Sauces WB Development Team), Sinuhé FERNANDEZ RODRIGUEZ, Unai AZNAR VIJUESCA (obaj Lizarte), Cole LEWIS (Aevolo), Noé URY, Jonas MESSERSCHMIDT (obaj Team Dauner-Akkon) oraz Robin SKIVILD (Uno-X Dare Development Team).

Na pierwszej lotnej premii trzy sekundy wywalczył Marais. Podczas pokonywania Col de la Crouzette (11,3 km długości; średnie nachylenie 6,3 %) na atak zdecydowali się Chaussinand i Fernandez Garcia. Pod koniec podjazdu Francuz zostawił Hiszpana i wygrał górską premię. Za Chaussinand utworzyła się grupka, w której jechali Fernandez Garcia, Cialone, Rolland, Mahoudo, Gelders, Fernandez Rodriguez i Dominguez Vilchez.

Peleton na 50 kilometrów przed metą tracił niespełna dwie minuty. Dystans między grupkami bardzo szybko malał, a podczas podjazdu Port de Lers (12,6 km długości; średnie nachylenie 6,2 %) ucieczka została doścignięta.

Jeszcze przed końcem podjazdu na czele wysforowali się: Mathys RONDEL (VC Pays de Loudéac), Fernando TERCERO LOPEZ (Eolo-Kometa Cycling Team U23), Lenny MARTINEZ, Reuben THOMPSON (obaj Groupama-FDJ Continental), Johannes STAUNE-MITTET i Archie RYAN (obaj Jumbo-Visma Development Team).

Mocna grupka dość szybko odjechała od konkurentów. Na Goulier Neige (9,5 km długości; średnie nachylenie 7,9 %) mieliśmy próby kolejnych ataków. 6 kilometrów przed szczytem na czele kręcił Thompson, ale jego przewaga była niewielka.

Praca Archie Ryana spowodowała, że Thompson został doścignięty na dwa kilometry przed metą. Irlandczyk postanowił na ostatnim kilometrze zaatakować i oglądający się na siebie konkurenci nie zdołali już go doścignąć.

Drugi linię mety przeciął jego kolega z drużyny, Johannes Staune-Mittet i tym samym umocnił się na prowadzeniu w wyścigu. Trzeci był Fernando Tercero (EOLO-Kometa U23).

 

Results powered by FirstCycling.com

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments