fot. Movistar Team / Miguel Ena / Sprint Cycling Agency

Jon Barrenetxea wygrał z ucieczki 5. i zarazem ostatni etap Vuelta a Andalucia Ruta Ciclista Del Sol. Po triumf w klasyfikacji generalnej 71. edycji tego wyścigu sięgnął Pavel Sivakov z UAE Team Emirates – XRG.

Ostatni etap 71. edycji Vuelta a Andalucia Ruta Ciclista Del Sol wyglądał dość ciekawie – tuż po starcie kolarze wjechać musieli bowiem na najtrudniejszy podjazd całego wyścigu – Puerto del Madroño (20,2 km; 4,9%), w dalszej części zaś czekały na nich 3 krótsze poprawki, w tym Puerto del Espino (8,5 km; 5,1%). Można by rzec, że to górski etap, ale wszystko odmieniały ostatnie 52 kilometry, które pozbawione były jakichkolwiek trudności. Zanosiło się zatem na kolejny ciekawy pojedynek uciekinierów i ekip sprinterskich – wczoraj górą byli ci pierwsi.

altimetria-5

W związku ze startem na podjeździe od samego początku rywalizacji mogliśmy dziś oglądać bardzo intensywne starania wielu kolarzy o znalezienie się w ucieczce dnia. Ostatecznie ta sztuka udała się aż 21 zawodnikom, w tym sklasyfikowanym w czołowej „10” klasyfikacji generalnej Johannesowi Staune-Mittetowi i Nicolasowi Prodhommowi (Decathlon AG2R La Mondiale Team). W odjeździe towarzyszył im ich klubowy kolega Jordan Labrosse, a także Enric Mas i Jon Barrenetxea (Movistar Team), Andreas Leknessund, Tobias Halland Johannessen i Anders Halland Johannessen (Uno-X Mobility), Axel Laurance i Omar Fraile (INEOS Grenadiers), Pierre Latour i Thomas Gachignard (TotalEnergies), Iván Ramiro Sosa (Equipo Kern Pharma), José Manuel Díaz i David Delgado (Burgos Burpellet BH), Floris De Tier (Wagner Bazin WB), Paul Double (Team Jayco AlUla), David González (Q36.5 Pro Cycling Team), Giovanni Carboni (Unibet Tietema Rockets), Iker Mintegi (Euskaltel – Euskadi) oraz Milan Lanhove (Team Flanders – Baloise).

Tak liczny i mocny odjazd musiał spowodować reakcję w peletonie, a w ucieczce swoich przedstawicieli nie miały tylko 4 drużyny – UAE Team Emirates – XRG, Red Bull – BORA – hansgrohe, Caja Rural – Seguros RGA oraz Petrolike. Ciężar pracy spadł na tych pierwszych, którzy bronili koszulki lidera dzierżonej przez Pavla Sivakova. Mocne tempo sprawiło, że główna grupa mocno się przetrzebiła, a jej tempa nie wytrzymał m.in. Alexander Kristoff (Uno-X Mobility).

Na szczycie ostatniej górskiej premii peleton tracił niespełna 2 minuty do odjazdu, a zatem Johannes Staune-Mittet (+2:43 w klasyfikacji generalnej) przesuwał się wirtualnie „tylko” na 4. miejsce. Z czasem przewaga uciekinierów tylko spadała i 45 kilometrów przed metą wynosiła już tylko 40 sekund. Wydawać by się mogło, że los harcowników jest wówczas przesądzony, ale stała się rzecz niespodziewana – różnica nagle zaczęła na powrót rosnąć i na 30 kilometrów przed końcem ponownie osiągnęła pułap niemal 2 minut.

Na niespełna 20 kilometrów przed końcem odjazd podzielił się, a na czele znalazła się szóstka kolarzy. Byli to Johannes Staune-Mittet (Decathlon), Jon Barrenetxea (Movistar), Tobias Halland Johannessen (Uno-X), Thomas Gachignard (TotalEnergies), Giovanni Carboni (Unibet) i Iker Mintegi (Euskaltel). Grupka ta szybko wypracowała sobie ponad pół minuty przewagi i zanosiło się, że to jeden z tych zawodników powalczy o etapowy triumf.

6 kilometrów przed metą w pechową kraksę na wąskim i stromym mostku zaplątali się Thomas Gachignard i Iker Mintegi. Dodatkowo kontakt z rywalami na skutek tego zdarzenia utracił Giovanni Carboni, a zatem na czele pozostało zaledwie 3 kolarzy. Współpraca między nimi nie układała się najlepiej – co chwilę oglądaliśmy skoki, które spawał najczęściej wykazujący mocne oznaki zmęczenia Johannes Staune-Mittet. Na finiszu pierwszy ruszył właśnie Norweg z Decathlon AG2R La Mondiale Team, ale z koła bez problemu wyszli mu obaj rywale. Jon Barrenetxea przymknął jednocześnie Tobiasa Hallanda Johannessena, który na ostatnich stu metrach mocno gestykulował w stronę Hiszpana wyrażając swoją wściekłość na finisz kolarza Movistar Teamu. Ten jednak sięgnął po zwycięstwo i mógł czekać na ewentualny protest złożony przez ekipę swojego rywala oraz jego rozpatrzenie przez sędziów. Peleton na mecie stracił kilkadziesiąt sekund, a to w nim zmagania ukończył zwycięzca klasyfikacji generalnej Pavel Sivakov (UAE Team Emirates – XRG).

Wyniki 5. etapu 71. Vuelta a Andalucia Ruta Ciclista Del Sol:

Wyniki dostarcza FirstCycling.com

Poprzedni artykułTour du Rwanda 2025: Prezydenci UCI i Rwandy otworzyli wyścig. Aldo Taillieu 1. liderem
Następny artykułClásica de Almería kobiet 2025: Ally Wollaston wygrywa, 3. Dominika Włodarczyk
Jakub Jarosz
Niegdyś zapalony biegacz, dziś sędzia siatkówki z Pomorza, przy okazji aktywnie grający w jednej z trójmiejskich drużyn. Fan kolarskich statystyk i egzotycznych wyścigów. Marzeniem związane z tą dyscypliną był wyjazd na Mistrzostwa Świata do Rwandy w 2025 roku. Po jego spełnieniu póki co szukam kolejnego, ale bez wątpienia chciałbym z kolarstwem zwiedzić świat.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze