fot. Arctic Race of Norway FB

Victor Lafay (Cofidis) triumfował w trzecim odcinku tegorocznej edycji Arctic Race of Norway, został on tym samym nowym liderem całej imprezy. Etapowe podium uzupełnili Kévin Vauquelin (Team Arkéa Samsic) oraz Hugo Houle (Israel – Premier Tech).

Trzeci etap Arctic Race of Norway mierzył 178 kilometrów, ruszał z miejscowości Namos, natomiast finisz ulokowano na szczycie Skallstuggu, wzniesienia o długości 3.8 km oraz średnim nachyleniu 6.8%. Pogoda podczas dzisiejszej rywalizacji była lepsza niż w poprzednich dniach, zawodnicy ścigali się przy temperaturze oscylującej w okolicach 17 stopni Celsjusza oraz w suchych warunkach.

Początek rywalizacji równoznaczny był z wieloma próbami odjazdów, co skutkowało bardzo wysoką prędkością zaraz po starcie ostrym. Ostatecznie odjazd uformował się dopiero po 25 kilometrach rywalizacji. Ucieczka składała się z czterech zawodników, a byli to: Tom Wirtgen (Bingoal Pauwels Sauces WB), Håkon Aalrust (Team Coop), Maurice Ballerstedt (Alpecin-Deceuninck) oraz Taco van der Hoorn (Intermarché – Wanty – Gobert Matériaux). Przewaga harcowników szybko wzrosła do ponad 5 minut zapasu nad zasadniczą grupą i utrzymywała się na tym poziomie długi czas.

Około 40 kilometrów przed metą peleton znacznie przyspieszył i rozpoczął niwelowanie swoich strat. 15 kilometrów przed „kreską” zaatakował van der Hoorn a jako jedyny na jego koło był w stanie wskoczyć Ballerstedt, w peletonie wysokie tempo nadawała grupa TotalEnergies oraz Israel – Premier Tech. Holendersko-niemiecki duet zbliżał się do podnóża ostatniego wzniesienia znajdując się 30 sekund przed liczną pogonią.

Gdy kolarze rozpoczęli jazdę pod górę, przewaga spadała jeszcze szybciej, niemal przesądzone stało się to, iż dzisiejszy odjazd dnia nie będzie udany. 4 kilometry przed finiszem odważna dwójka została doścignięta. Chwilę później na atak zdecydował się Andreas Leknessund (Team DSM), błyskawiczną kontrę przeprowadził Nicola Conci (Alpecin-Deceuninck), lecz grupa wciąż pozostawała liczna. Kolejny cios wyprowadził Victor Lafay (Cofidis), Francuzowi udało się oderwać od reszty rywali i na 2000 metrów przed metą zmierzał on samotnie po swój drugi triumf w karierze. Na stromych fragmentach 26-latek wyglądał na bardzo silnego i jego zwycięstwo stawało się coraz bardziej prawdopodobne.

Kolarz Cofidisu pewnie zwyciężył, jako drugi, ze stratą 3 sekund linię mety przeciął jego rodak – Kévin Vauquelin (Team Arkéa Samsic), na trzeciej pozycji uplasował się Kanadyjczyk Hugo Houle (Israel – Premier Tech). Victor Lafay został nowym liderem całej imprezy.

Results powered by FirstCycling.com

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments