fot. Szymon Gruchalski / Tour de Pologne

Za nami 79. edycja Tour de Pologne. Obecni na miejscu dziennikarze Naszosie.pl porozmawiali także z tym, bez którego nie byłoby tej imprezy, czyli jej dyrektorem i twarzą Czesławem Langiem.

Tegoroczny wyścig Tour de Pologne przez wiele osób został uznany za wspaniałe widowisko. Podobnie jak w poprzednich latach na trasie brylowali młodzi zawodnicy, acz swoje zdołali zgarnąć także ci najwięksi. Cały wyścig wygrał 23-letni Ethan Hayter przed 22-letnim Thymenem Arensmanem i dla obu z nich to z pewnością największy sukces w dotychczasowej karierze.

Jestem bardzo szczęśliwy, wyścig przebiegł dokładnie tak jak planowaliśmy. Mieliśmy te etapy płaskie – szybkie finisze sprinterów, cudowny ten tutaj w Krakowie, a na etapach górskich, czyli w Przemyślu, Lesku czy Rzeszowie działo się naprawdę wiele. Do tego była jeszcze czasówka, która rozwiązała całą klasyfikację. Będę powtarzał do znudzenia, że Tour de Pologne odkrywa gwiazdy, bo to będzie gwiazda przyszłościowa, będzie walczył na Wielkich Tourach, bo pokazał u nas wielką klasę i determinację

— rozpoczął wywiad Czesław Lang.

Pierwszy raz od wielu, wielu lat podczas Tour de Pologne zabrakło zarówno Rafała Majki, jak i Michała Kwiatkowskiego. Odbiło się to na wyniku Polaków w klasyfikacji generalnej, acz na pocieszenie Patryk Stosz został najaktywniejszym zawodnikiem 79. edycji.

Na cztery klasyfikacje Polacy wygrali jedną koszulkę, Kamil Małecki dzielnie walczył o górala. Nie zawsze podejmiemy walkę w klasyfikacji generalnej, bo konkurencja była ogromna. Mieliśmy bardzo wysoki, wyrównany poziom, kolarze przyjechali przygotowani

— kontynuował dyrektor Tour de Pologne.

Wielu zarzucało 79. edycji polskiego wyścigu World Tour, że zabrakło w nim gór. Na trasie nie pojawiła się już ikoniczna Bukowina Tatrzańska, zabrakło też np. Zakopanego.

Mieliśmy w tym roku wspaniały, górski etap do Przemyśla, Wielka Pętla Bieszczadzka też była górskim etapem. Z Łańcuta do Rzeszowa był chyba najtrudniejszy, ale peleton chyba nie chciał się ścigać przed czasówką. Wierzcie mi jednak, że gdyby tam szedł ogień od startu to na metę wpadałyby grupeczki po 10 osób co 2-3 minuty

— podkreślał trudność wyścigu Czesław Lang.

Wiadomo, że w Polsce brakuje wysokich gór, ale mamy teren przypominający np. ardeńskie klasyki, które jak wiadomo kończą się często z bardzo porwaną stawką.

Na takim wyścigu, gdzie jest interwał zaginasz się, walczysz, aż się zagotujesz. Te etapy są trudne i wymagające. Wiadomo, zapatrzymy się na wielkie góry Tour de France, ale wtedy przypominam sobie taki etap – 5 gór, każda po 3000 metrów i czekałem. Każdy kolejny podjazd przejeżdżali wszyscy razem. Ściganie robią kolarze, a nie teren

— kontynuował Czesław Lang.

Dyrektor Tour de Pologne podkreśla, że taki charakter terenu to właśnie cecha naszego narodowego touru i bardzo mu zależy, by tak pozostało w kolejnych latach. Jednocześnie Czesław Lang czeka jeszcze z ujawnianiem jakichkolwiek informacji na temat jubileuszowej, 80. edycji.

Nie jest łatwo złożyć wyścig – muszą być etapy płaskie, góry, jakaś czasówka. My sobie ułożymy trasę, a są takie miasta, gdzie my się staramy, a oni nie są zainteresowani. Jak nie ma partnera po drugiej stronie to staje się to długa układanka, trzeba przygotować koncepcję trasy, jeździć, pracować. Z tegorocznej trasy jestem bardzo zadowolony

— tłumaczył zgromadzonym dziennikarzom Czesław Lang.

Wicemistrz olimpijski z Moskwy podkreśla jednocześnie, że wyścig ponownie okazał się być wielkim sukcesem tak medialnie, jak i pod kątem publiczności obecnej przy trasie. Ta pojawiła się bardzo licznie i z uśmiechami na twarzy dopingowała zawodników.

Ten wyścig to jest dla nas piękny sukces. Tysiące, tysiące ludzi na trasie, na premiach, startach i metach. To chyba największa nagroda dla nas jako organizatorów, bo osiągnęliśmy nie tylko wielkie emocje sportowe, ale i daliśmy wielką radość ludziom, bez biletów, za darmo. Często zapomina się także o tym, że promujemy Polskę na świecie – nasz sygnał trafił do przeszło 100 państw

— zakończył Czesław Lang, dyrektor 79. Tour de Pologne.

Jak wynikło z wywiadu na szczegóły dotyczące 80. edycji przyjdzie nam jeszcze poczekać, ale jedno jest pewne – Lang Team ponownie dołoży wszelkich starań, aby impreza ta trzymała swój stały, wysoki poziom.

guest
21 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Mackuc
Mackuc

Naprawdę, żadnych pytań o znakomitą i bezpieczną organizację finiszów połowy etapów? Szkoda. 🙁

Vira
Vira

„A NA ETAPACH GÓRSKICH, CZYLI W PRZEMYŚLU, LESKU CZY RZESZOWIE DZIAŁO SIĘ NAPRAWDĘ WIELE”

Zostaje mi sie jedynie usmiechnąć 🙂

Mark
Mark

Wyścig bez emocji, dużo ciekawiej jechały panie na tour de france.I z sukcesem Kasi Niewiadomej

Stanisław
Stanisław

Jakie emocje ? Etapy „górskie” wygrywają sprinterzy. Wolę wyścig kobiet – tam się dzieje

Jula
Jula

Pan Czesław to żartowniś…. A ja jestem wysoką szczupłą blondynką i mam 18 lat

Jacek
Jacek

Jakieś kpiny i zakłamywanie rzeczywistości. I do tego jeszcze niezawodni komentatorzy z TVP wmawiający nam, że na wyścig przyjechali najlepsi kolarze świata

Wala
Wala

Może już wystarczy wciskania tego kitu o „kolarskiej lidze mistrzów”?

Aleksandra Górska
Admin
Aleksandra Górska
Reply to  Mackuc

Pytałam o to kolarzy po zakończeniu ostatniego etapu (Tuletta i Haytera). Mieli mniej uwag, niż mogłoby się wydawać.

Woziwoda kolarstwa
Woziwoda kolarstwa

Za rok jubileuszowa 80 edycja, Lang team przygotuje zapewne coś specjalnego…..start spod siedziby firmy durex i królewski etap na torze Kryłackoje w Moskwie z meta pod Orlinek w Karpaczu. Wyścig przebiegać będę pod pod hasłem …..” ..blabla bla..” żeby pasowało do daty i sponsora.
Przecież wszyscy zdajemy sobie sprawę że to projekt biznesowy. Przypomne tylko że Pan Lang gdy przejął wyścig wykupywał czas antenowy w tvp za własne pieniądze a teraz inkasuje.
Nie jestem fanem „Balonowego wyścigu TDP” ale dobrze że go mamy w takiej randze. Bez niego kolarstwo kwalifikowane całkiem by padło.
Z jednej strony wyścig drenuje lokalne władze z pieniędzy mogących zasilić kolarstwo od srodka, z drugiej, trafia z przekazem do świadomości obywateli i jest woda na młyn dla wzrostu popularności tej dyscypliny.

Sportowo wyścig bardzo słaby .Karpacki Wyścig Kurierów u23 to przy tym to dreszczowiec . Tyle tylko ,że tu była relacja w 3 h tvp a tam opis etapu portalu 'na szosie”
.

.

klm
klm

Żenująca edycja. Tylko Pcimia na trasie zabrakło 😉 Dodatkowo finał w piątek?

Andrzej
Andrzej

Super wyścig, byłem na 3 etapach w tym na finiszu, w Przemyślu i wszyscy byliśmy szczęśliwi, bo każdy czekał na to od ubiegłego roku. Duże i niezapomniane, emocje. Zapraszamy na Podkarpacie za rok, bo nam się podoba i podziękowania dla Pana Czesława Langa, oraz całej ekipy.

IMG-20220802-WA0015.jpg
Dominik
Dominik

Propaganda sukcesu w pełnej krasie. Wystarczy poczytać zagranicznych dziennikarzy, którzy nie muszą podlizywać się Panu Czesławowi, żeby mieć zupełnie odwrotne wnioski. Słabe zabezpieczenie trasy, niebezpieczne finisze, brak transmisji w bardzo wielu krajach, nudne jak flaki z olejem etapy po 200 kilkadziesiąt km. Wielu nawet oczekuje odebrania TdP World Touru, także p.Lang niech lepiej myśli nad poprawą, a nie wciska kawały, jakby nikt w Polsce poważnych wyścigów nie widział.
Ps. Pani Admin było nie pytać ludzi na podium, którym nie wypada, tylko poczytać co pisał choćby Teunissen, bo za chwilę się z ręką w nocniku obudzi ta nasza Liga mistrzów

liga mamony
liga mamony

Jestem szczęśliwy że znowu udało się wydoić samorządy i spółki skarbu państwa wciskając ciemnotę o „kolarskiej lidze mistrzów”

sponsor
sponsor

Wielką nadzieją dla ledwie dyszącego polskiego kolarstwa będzie wyrzucenie TdP z World Touru. W kategorii Pro będą mogły startować wszystkie polskie drużyny kontynentalne. TdP w obecnej kategorii dobija polskie kolarstwo o czym wie każdy kto próbował zbudować drużynę. Brak sponsorów jest spowodowany brakiem relacji telewizyjnych. To marketingowy elementarz. I Ministerstwo Sportu i przede wszystkim PZKol powinny poprosić Czesia o natychmiastowe obniżenie kategorii.

Tomasz
Tomasz

Panie Czesławie na prawdę???
Nie oglądał Pan chyba relacji w TVP, polecam … Emocje??
Nuda, niezrozumiałe ułożenie trasy, niebezpieczne zwężenia na zakrętach i nawet na mecie /patrz Kraków/
Może obniżyć range wyścigu/premie za kategorie już się wpisują w tę tendencję/ i wtedy zaprosić więcej ekip z Polski skoro i tak firmy budżetowe to sponsorują.

franc
franc

Tour of Slovenia kategoria 2.Pro
31 Słoweńców i 3 słoweńskie drużyny CT + reprezentacja

Tour de Pologne kategoria World Tour (tylko z nazwy)
11 Polaków i ZERO polskich ekip CT

Tour de Pologne w obecnej formie niszczy polskie kolarstwo.
Pobudka w Ministerstwie Sportu, PZKol (jak zawsze nieprzytomny), TVP i w spółkach skarbu państwa

upupa
upupa

„Dominik
Propaganda sukcesu w pełnej krasie. Wystarczy poczytać zagranicznych dziennikarzy, którzy nie muszą podlizywać się Panu Czesławowi, żeby mieć zupełnie odwrotne wnioski.”
W punkt. 10/10. Niestety nasza żurnalistyka kolarska wydaje się być od wielu lat upupiona…

kibic
kibic

Za rok jubileuszowa 80 edycja, Lang team przygotuje zapewne coś specjalnego…..start spod siedziby firmy durex i królewski etap na torze Kryłackoje w Moskwie z meta pod Orlinek w Karpaczu. Wyścig przebiegać będę pod pod hasłem …..” ..blabla bla..” żeby pasowało do daty i sponsora.

Tylko używanie gum xxx zapewni ci doznania na miarę kolarskiej ligi mistrzów.

Bob
Bob

Ale ekspertów narobiło się. Co jeden to by zrobił wyścig lepiej….

franc
franc

Bob
A może trzeba już przestać golić kasę a pomyśleć czy TdP w obecnej formule dobrze służy polskiemu kolarstwu? Otóż TdP w World Tourze dożyna polskie kolarstwo

Jan
Jan

Chyba Tour de Pologne w tej formule się zakończył…