Triumfatorką ostatniego etapu 33. Giro d’Italia Donne została Chiara Consonni. W całym wyścigu bardzo pewnie wygrała Annemiek van Vleuten, dla której to powrót na tron królowej kobiecego Giro po 3 latach przerwy.

Finałowy odcinek Giro d’Italia Donne to miała być już czysta formalność – pomiędzy Abano Terme a Padwą nie było bowiem praktycznie żadnej trudności. Wszyscy czekali na sprint z dużej grupy, a poszczególne koszulki do mety chciały dowieść Annemiek van Vleuten (Movistar Team, klasyfikacja generalna), Kristen Faulkner (Team BikeExchange – Jayco, trykot góralki) i Niamh Fisher-Black (Team SD Worx, zestawienie młodzieżowe). Otwarte były jeszcze losy klasyfikacji punktowej – tu prowadziła van Vleuten, ale szanse na przejęcie tej koszulki miała Elisa Balsamo (Trek – Segafredo).

Pierwszą uciekinierką była Eva Maria Gatscher (Team Mendelspeck), ale Włoszka została złapana niedługo przed początkiem jedynej górskiej premii – Rovolon (1,7km; 6,7km). W peletonie tempo nadawała głównie ekipa Canyon//SRAM Racing. Ostatnią górską premię w wyścigu wygrała kolarka tej drużyny – Elise Chabbey, acz dało jej to awans na „tylko” drugie miejsce w tej klasyfikacji. Po premii przez chwilę na czele utrzymywały się Niamh Fisher-Black (Team SD Worx), Victoire Berteau (Cofidis) i Sara Poidevin (EF Education-TIBCO-SVB).

50km przed metą złapano i tę trójkę i wówczas do przodu poszła pierwsza poważniejsza akcja. Mocno pociągnęły Krista Doebel-Hickok (EF Education-TIBCO-SVB) i Alessia Vigilia (Top Girls Fassa Bortolo), a gdy zyskały minutę to w pogoń za nimi ruszyła zwyciężczyni prologu i wczorajszego etapu, Amerykanka Kristen Faulkner (Team BikeExchange – Jayco).

Pogoń została złapana po niespełna 10km, a od razu po tym z peletonu odskoczyła dwójka w składzie Francesca Baroni (Aromitalia – Basso Bikes – Vaiano) i Anastasia Carbonari (Valcar – Travel & Service). Włoszki traciły minutę do utrzymującej się z przodu ucieczki, peleton trzymał je zaś na góra 20 sekund. Przygoda goniącego duetu zakończyła się na nieco ponad 30km przed metą.

Krista Doebel-Hickok i Alessia Vigilia tymczasem bardzo długo utrzymywały minutę przewagi. W końcówce siła dwóch zawodniczek była jednak niczym przy mocy dużego peletonu, który zakończył marzenia Amerykanki i Włoszki na 4km przed metą. Dalej oglądaliśmy piękną walkę pociągów sprinterskich, z której zwycięsko wyszła Chiara Consonni (Valcar – Travel & Service). W zespole Karoliny Kumięgi będzie dziś sporo powodów do radości.

Wyniki 9. etapu 33. Giro d’Italia Donne:

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments